reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
ramari 3mam kciuki za Przemka, aby mu gardełko nie dokuczało.

maks_olo jak Olek przeżyje Maksa :szok::-D?? Dobre :cool2:
niestety taka prawda ;) Olek przyzwyczaił się, ze jest tylko ze mną pół dnia i Maks przeszkadza mu :p

na-tuska fajny pomysł z tą przyczepką :) no i życzenia dla Mamusi ;)

u nas nic nowego. Przyszłam tylko po to, aby się pochwalić - CHŁOPAKI DRUGĄ NOC PRZESPALI W CAŁOŚCI :p


chciałam się Was zapytać (Mamy dziewczynek), czy przekuwacie córciom uszy? Ja osobiście nie mogę nosić kolczyków (nawet klipsów), ale bardzo mi się podobają.... Ostatnio widziałam córcię kolegi (2 miesiące), też miała kolczyki, ale to nie bardzo mi się podobało.... :/
 
max_olo moja znajoma kosmetyczka powiedziala ze im wczesniej przeklujesz dziecku uszka tym lepiej bo ponoc te''jezyczki'' nie sa unerwiona az tak bardzo wiec co za tym idzier o wiele mniej boli ja roksanie przebilam jak miala pol roczku i plkala, za to moja bratowa swojej 3 miesiecznej corci przebijala i mlodej wlasciwie to nie ruszylo!takze cos w tym jest!


ramari ja chyba jako jednyna nie przywitalam cie:szok: witaj witaj.... a moja corcia to faktycznie lobuz jest!ona powinna byc chlopakiem!zdroweczka dla syna, no i udanego weekendu!

uciekam napic sie kawska!
 
ramari zdrówka dla synka. Teraz jest taka pogoda (pewnie u Was też), że tych choróbsk będzie pewnie dużo więcej.

maks_olo ja swojej Asi nie planuję przekuwać uszu. Jak będzie starsza i będzie chciała nosić kolczyki to przekujemy. Bratowa mojego męża tak zrobiła z córcią i pytałam Weroniki, mówi, że nie bolało. A przekuwane miała w wieku 8 lat. Jakoś nie czuję takiej potrzeby, poza tym mam schizę, że mogłabym zaczepić i zrobić jej krzywdę. Jakoś jestem na nie.
Tymi nockami to mi na złość chyba robisz...;-). U mnie bez zmian, dziś cztery pobudki...

My wróciliśmy właśnie z Decathlonu. Daniel i Kacper zaopatrzeni w nowe butki. Pogoda okropna, cały czas pada, już drugi dzień.
Właśnie się zastanawiamy, czy mamy ochotę na gości. Może sąsiadów zaprosić...
 
Witam

maks_olo ja swoim nie przekuwałam. Szczerze powiedziawszy to boję się że ktoś zaczepi za uszko. Zresztą Justysia jest jeszcze za mała. Może jak będzie bardziej kumata to wtedy. Ale myślę, że mój mąż się nie zgodzi

Nickie a jakie buty kupowaliście??

Ja już pomalowana, paznokcie schnął, bluzka uprasowana. Pierwotny miałam plan iść w sukience, ale 14 st to zdecydowanie za zimno na sukienkę na ramiączkach :sorry2: i idę w czarnych rurkach i bluzce białej w paski, do tego włożę marynarkę,ale taką nie elegancką bardzo i szpilki. Jak zrobią mi zdjęcie to się pokaże :cool2:
 
Emilia Kacprowi kupiliśmy coś a la sandały, tylko z zakrytymi palcami, na rzepy. Całkiem fajne. Te, w których chodzi robią się za małe i raczej nie wystarczą na całe lato.
Daniel kupił sobie takie szmaciaki do ganiania, wiązane na sznurówki.
Zastanawiałam się nad zakupem dla Kacpra roweru takiego jak Ty chyba Emilia masz dla swojej córci (koła 12'?). Albo hulajnogi na trzech kołach. Ale przez allegro wychodzi znacznie taniej. I zastanawiam się, czy jest sens kupować rower w tym roku, czy poczekać do przyszłej wiosny i kupić mu już ten na większych kołach tzn. na szesnastkach. Jak myślicie?
 
Nickie to zależy. Natalka z chęcią wychodzi na rower, ale tylko z Danielem. Nie umie jeszcze pedałować ale się stara. Na razie opanowujemy sztukę, że jak się jedzie na rowerze to patrzy się przed siebie a nie na boki :-p. Hulajnogi nie mamy. Ale Natalka jeździ na niej, bo koleżanka ma i nam użycza. Nie musiała się Natalka za bardzo uczyć, bo od razu stanęła na niej i pojechała. I szczerze powiedziawszy woli ją od rowerka. Ale hulajnogę dostanie na przyszły rok od nas.
 
Ja już pomalowana, paznokcie schnął, bluzka uprasowana. Pierwotny miałam plan iść w sukience, ale 14 st to zdecydowanie za zimno na sukienkę na ramiączkach :sorry2: i idę w czarnych rurkach i bluzce białej w paski, do tego włożę marynarkę,ale taką nie elegancką bardzo i szpilki. Jak zrobią mi zdjęcie to się pokaże :cool2:
czekamy na zdjęcie i miłej zabawy!

Julisiu Maksio jak się urodził, to miał wysypkę - okazało się, ze to wysypka hormonalna... przejął ode mnie za dużo hormonów. Na szczęście z czasem samo minęło...
co do wakacji, to dla mnie żadna różnica, bo i tak żadnego wyjazdu nie będzie, jedynie działeczka ;)
takie dzialkowanie wakacyjne też jest fajne, byle tylko pogoda była ładna
takie hormolnalne wysypki też są bardzo częste ale ja widzę za dużo podobieństw do tego co przechodziliśmy z mili stąd obawa że może skończyć się skazą :/

Emilia nic nie kupowalismy;/ dziciaki ostatnio dostały wozek drabiniast, wielka ciezarówkę klocki itd i po prostu nie robimy prezebtu małej, filipe tezod nas nie dostał ;/;/ tzna wyprawlismy w knajpe impreze , to niby był prezent :P

po roczku (zalezy czy dostanie akse chce im kupic przyczepke rowerowa zeby jezdzic na działkę rowerem :):) najwyzej dołoze do niej tak sie napaliłamze nie podaruje :P przejazdy autem sa kosztopwne zawsze te 300 zł w misiacu idzie niestety ;/;/;/ a tak rowerek dla zdrowia i radochy dzieci jak najbardziej wskazany :P:P no i kaski oczywiscie muszekupic :)
też jestem zdania że na roczku dziecko jeszcze nie kuma że od rodziców prezentu nie dostanało i się o niego nie dopomina, a że innych ma sporo to lepiej później coś fajnego kupić
super pomysł z tą przyczepką, znajomi mają i baaardzo sobie chwalą

U nas cały czas coś. Przemek ma zapalenie gardła i męczy się bidulek :-( Od dziś jest na antybiotyku.
U nas szykuje się przyjemny weekend. Mamy gości w sobotę i niedzielę.Oby tylko nie padało.
zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka
bawcie się dobrze w weekend

co do kolczyków to mi się bardzo podoba jak taka ok 2 letnia dziewczynka ma błyskotki w uszach, ale na razie bałabym się że Mili by jeszcze sobie sama krzywdę w uszka zrobiła, także poczekamy aż będzie bardziej rozumna i sama będzie chciała kolczyki (a już 3 piękne pary czekają na jej uszka)

pogoda dzisiaj paskudna ale spacerek i tak musiał być
jutro jedziemy do rodziców na obiad a później pewnie jakiś spacerek

ps. właśnie oglądam walkę kliczko vs Haye :-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry