reklama

MULTIMAMY - wątek główny

Witam

Liza teraz to juz normalnie sie obsliniłam cała :-D popoludniu smigam po pomidorki i papryke cukinie mam (uwielbiam) i bede robic :P a z paprykąco robisz?? tylko w słoiki czy w jakiejs zalewie?? i powiedz mi czy jak juz zrobisz w słoikach to potem je gotujesz?? czy tylko zamykasz i do góry nogami stawiasz? wiem ze to głupie aleja nie umiem zagotowywać słoików :-D zawsze mi sie otwieraja;/;/
Papryke robie w zalewie :
1szkl octu
3 szkl wody
1 szkl cukru
1 łyz. soli. ( ja to robilam x4)

Papryka myjemy i przekrawamy na pół i w pionowe pasy (jak kto woli). Wkładamy do słoika dosyc ciasno. Dodajemy po łyżce oleju na słoik i przyprawy ( gorczyca [koło łyzki plaskiej na słoik] , ziele angielskie,goździk [po 2-4 ziarenka]).
Zalewamy gorącą zalewą, i pasteryzujemy koło 15-20min.
(jeśli chodzi o pasteryzacje to jak zalewasz zalewą zakręcasz to przechylam słoiki do góry nogami i sprawdzam czy nie leci jesli nie to ok jesli leci to dokrecam nakretke i jak ciagle leci to zakladam nową nakretke, badz tez sloikmoze byc do d**y :-D, i tak zakręcne słoiki wkładam do wrzącej sie wody w saganie, wody ma byc gdzies pod nakrętke a sie tez zdarzy ze jak są mniejsze sloiki to wpadną cale ale to nic no i tyle, po 20min wyciągam, stawiam dnem na kilkadziesiąt minut i kuniec) Mam nadzieje ze pomogłam:D


maks-olo super ze sie odezwałas!!! tylko jakos malo o was napisałas;P
Julisia moje starszaki tez zrezygnowaly z dziennej drzemki cos kolo wieku twojej Milenki ;/ za to nocki byly juz wtedy oki:)

Dobra jem sniadanie i wyjde na dwor z chlopakami bo mi tu juz wyje mlody, do tego ja chora wrrrrrrrrrrrrr............ :(
 
reklama
Hej dziewczyny.Mam tu troszkę zaległości:/
R od nd na szkoleniu w Poznaniu a ja walcze sama z chłopakami.Kuba gile do kolan,całe gardło zapchane,gorączla.Wiktor też już ciaga nosem.Nocka cała byla w plecy,co chwilę lulałam jednego lub drugiego:(Lekarz przyjedzie dopiero wieczorem.
Wczoraj się R wygadał przez tel,ze to szkolenie to bardziej urlop:sauna,siłownia,basen,grill codziennie,alko za free-fajnie co?????Przykro mi troche,ale co tam...
Obiecałam sobie,ze jak wróci w pt to ja wybywam sama gdzieś na weekend,ale wiadomo,ze nie zostawię dzieciaków:/
Z koncertem George'a też się pożegnałam.Zdecydowalismy,ze Wikus jest jeszcze za mały na taką rozłakę.W listopadzie bedzie koncert w Berlinie.Dużo bliżej,więc moze wtedy się wybierzemy?Na Maleńczuku było super!!!
Julisia-zazdroszcze dnia.Ja jakos nie potrafie tak fajnie całego dnia zoorganizowac z chłopakami.U na zazwyczaj ekspresowy spacer,bo jeden albo drugi zaczyna protestować:eek:
na-tuska-w pełni rozumiem Twoje obawy.Mamy z Kuba za sobą kilka pobytów w szpitalu w tym jeden gdzie miał robiony rezonans jak miał 4 m-ce.najgorsza z tego wszystkiego jest przygoda z narkozą.Obyście miały to za sobą jak najszybciej!!!!!Trzymam kciuki:)
Nickie-na pewno podjęliście z mężem dobrą decyzję,której nie bedziecie żałować!!!Brawo dla Kacpra za pokonanie strachu przed przedszkolem!!!
Liza-mmmm leczo mniam,mniam!!!ja własnie najbardziej lubię takie z kiełbachą,ale nie robie bo R nie lubi.Dla niego robię leczo z kurczakiem wg.przepisu jego mamusi;-)Ja za nim nie przepadam,bo jest za mdłe.Za to u nich żadne świeta się nie odbędą bez tego dania!!!
Super,że masz taką dzielną córeczkę!!!
maks_olo-kurde trzymam kciuki kochana,zeby w końcu się ułożyło u Wa wszystko!!!kiedyś przecież musi nie?!
remari-a gdzie ro się wybieracie????pochwal się:)
Emilia-jak dziewczynki?zdrowe juz???

Uciekam kochane wycierać gile z dywanu:/
 
Maks_olo mam nadzieję ze wszystko się u Was ułoży &&& a z przeprowadzką się nie martw, w końcu odetniesz pępowinę ;-) dasz radę
i tak jak piszesz każdy jest inny ty domatorką a ja taką "powsinogą" jak tylko 2 dni z rzędu mamy takie spokojne że tylko domek i przydomowe spacerki to już mnie nosi :-D

Liza nie strasz mnie z tą drzemką, mam nadzieję że znowu jej się ona unormuje, już raz tak mieliśmy, przemęczyłyśmy się tydzień i wszystko wróciło do normy, mam nadzieję że tym razem będzie tak samo

Ramari o kurcze przypomniałaś mi też muszę dziewczyną paszporty wyrobić.

zupka już gotowa, uciekamy na spacerek
papa
 
Magda współczuję choróbska chłopaków, trzymaj się i zdrówka dla nich! z tymi spacerkami to wcale nie jest tak kolorowo, bo jak nie jedna to druga na rękach, a np na placu zabaw to Mili sobie biega a ja za nią z Eli na rękach, ale rozniosłaby mi dom gdyby nie spacerki i ja też bym zwariowała. szkoda z koncertem ale rozumiem bo też bym na cały weekend nie zostawiła dziewczyn, u nas było to tylko parę godzin.
 
Witajcie mamusie:)
Mój nerw na szczęście odpuścił , sama nie wiem chyba chwilowo dopadła mnie jakaś jesienna deprecha ....
U nas z nowości tyle,że Kamilka sama ładnie staje w łóżeczku i się bardzo rozgadała nic tylko ba ba , dada, mama , nawet tata jej wychodzi wiem ,że to jeszcze nie świadomie , ale i tak się bardzo cieszę
Natomiast Mateusz ostatnio zaczął też więcej mówić , bo do tej pory na wszystko mówił mama . Skubany potrafił na spacerze zaczepić jakąś babkę i do niej z tekstem mama......,a zazwyczaj tak robił jak był z moim P.na spacerze , więc było trochę śmiechu:)
teraz mówi tata , daj , susu, baba itp. aaaaaaaa no i mówi sporo w nikomu nie znanym swoim języku:)
Maks olo nie przejmuj się jestem pewna ,że się odnajdziesz w nowym miejscu i w nowej sytuacji , zaradna z ciebie babka, więc na pewno dasz radę :)

Magdo dużo zdróweczka dla dzieciaczków , trzymam kciuki żeby choróbsko jak najszybciej odpuściło :)

Natusko strasznie współczuję ci tego pobytu z małą w szpitalu , moja też jest taka córunia mamuni i nikt inny nie ma prawa jej dotykać , na pewno wszystko bedzie dobrze i szybko będziecie miały ten problem za sobą...

Julisiu super ,że tak fajnie udaje ci się zorganizować dziewczynkom czas na dworze , u nas wyglada to tak ,że czekam na mojego m jak wróci z pracy wtedy on bierze Mateusza , a ja Kamilę , bo niestety nie posiadam blizniaka i nie ma opcji żebym sama zabrała się z dwójką:(
U nas też była jakiś czas ,ze Mateusz strajkował ze spaniem w południe ,ale ja bardzo pilnuję tego ,żeby maluchy mi spały w dzień i to najlepiej w tym samym czasie bo wtedy mogę cokolwiek zrobić w domu

Emilko dużo zdrówka dla dziewczynek :)
Liza fajny przepis wypróbuję bo uwielbiam paprykę w occie :)
 
No cóż u mnie wieści takie,że muszę się na jakiś czas przebranżowić-czyli od dziś do odwołania będę pielęgniarką we własnym domu.Jutro zasuwam do rodzinnej,by przebadała moich synków i mnie przy okazji.Dziś mój 17 miesięczny Franulec obudził się z zalepionymi oczkami,gorączką i katarem na dodatek.Kurczę,a ja jeszcze muszę stołowy pokój odświeżyć(czyt.pomalować),osiemnastka mojej najstarszej latorośli:szok:Jak to mówią,że jak nie urok,to sraczka,przemarsz wojsk i zapalenie paznokci:-D
 
Witam,
Melduję się, że żyję, ale co to za życie...
Przepraszam, jak będę w lepszej formie, to poodpowiadam.
Na dzień dzisiejszy Kacper znowu chory (katar, kaszel, stan podgorączkowy). Był dziś w przedszkolu, ale nie wiem, czy jutro Go puścić. Całą noc krzyczał, wybudzał się.
Dwie noce z rzędu śpię po dwie, trzy godziny - czyli standard. Boli mnie głowa, jest mi niedobrze i bardzo, ale to bardzo chce mi się spać. A tu młodsza latorośl właśnie się mnie uczepiła. Spadam, bo brak sił...
 
Witam :-) Jak widać na suwaczkach będę po raz drugi mamą.Jak urodzi się dzidziuś to córeczka będzie miała 1rok i 8 miesięcy.I zastanawiam się jak będę chodzić na spacery z dwójką maluchów.Jak poradziłyście sobie? Pozdrawiam
 
reklama
Hej
na-tuska oki zaraz to zrobie!
szóstkowa mama kurcze ale masz duze te dzieci:-) najstarsza Twoja jest młodsza odemnie tylko 5 lat ;P
annusia201 Gratulacje!!!! i jak tam czujesz sie? dzidzia planowana?:-) napisz cos o was :-)
Nickie zdrówka!


Kurcze mnie łamie dalej, ale jakos daje rade...
Na dworze za to dzis zimno i mi Miki marudzi, chyba dolna czwórka wyjdzie ;/ tydzien byl spokoju i znow ehhhhhhhh....
Do tego zeby było weselej ciagle plamie (chyba od tych tabsów) no nie mam sily....:( mam nadzieje ze przestane bo jak nie bede musiala tabsy zmienic ;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry