katjusza77
szczęśliwa mama :-)
ta wizja domu pełnego dzieci i wnuków to i moje marzenie, więc nie wiem, czy się jeszcze w przyszłym roku nie połakomimy na trzecie
;-)
;-)Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
;-)brawo dla malej :-)no hej
a dziś bylyśmy na szczepieniu z Hesią i była mega dzielna, bo tylko się wkurzyła i zmarszczyła brwi na pielęgniarkę, ale generalnie byla bardzo grzeczna i łezka nie poleciała.
a ja przełożyłam sobie wizytę z 27 na poniedzialek, bo boli brzuch.
sencilla ale gromadafajnie będzie jak bedą mieli po 30 lat, każdy swoją rodzinkę i dzieciaczki male i bedą do was na święta przyjeżdzać hihi.
na swieta nie jest super, najlepiej rozkladac to na dwa dni- dwoje dzieci jednego dnia z wnukami, i drugiego nastepne, bo za glosno i mozna świra dostac
hehehehe
zwariowac mozna
hahaha;-)
musialam sie sprężyc sama i wyjechalam z domu z calą trójka na szczescie po drodze rodzice juz wracali to mikolaja wzieli
i bylo oki. Ciekawe jak Hania, czy nie wymiotowala
kolo 16 zadzwonie do kolezanki i sie zapytam,albo sie dowiem dopiero jak wróca kolo 17-17:30 :-)
Pomyślę jeszcze.Nie wiem czy jest sens kupować takie buty (tym bardziej,ze ona jakby z zamszu są),zeby w nich biegał po placach zabaw?Chyba jeszcze troche poczekam i kuoia mu już takie bardziej letnie (z dziurami ;-)).


ale to zlecialo
hehehehe
chłopcy przy gorączce teraz spali w dzień i fajnie było - cisza, spokój.... ale jak gorączka przeszła - nie ma spania w dzieńjuz sie bałamze koniec drzemek ale wrocilismy do domu i spi p 3 godziny![]()
nie no ja na pewno trójki rok po roku bym nie zniosłata wizja domu pełnego dzieci i wnuków to i moje marzenie, więc nie wiem, czy się jeszcze w przyszłym roku nie połakomimy na trzecie;-)
Dziś już dużo lepiejmaks_olo-to Was rozłozyło!!!!jak dzisiaj?lepiej troszke?
katjusza-zeby wszystkie mamy żłobkowych i przedszkolnych dzieci myślały tak jak Ty to byłoby pieknie!
Maks ostatnio usiadł na rowerze sąsiada i ciesze się, że nie kupiliśmy, bo chłopak sobie nie radzimoj niby tylko 1,5mies mlodszy ale jakos nie widze go na rowerku biegowym zwlaszcza;P na normalnym po starszakach bedzie jezdzil :-)
a poza tym obawiam się, że jak się szybko nie zdecydujemy to już pewnie nigdy...