O .... A niania zajmuje się dwójką czy córeczka chodzi do złobka/przedszkola?
...
Niania, nie zdecydowalam sie posłać Kingi do przedszkola z dwóch powodów - byliśmy na etapie kończenia z pieluszkami a do tego bałam sie ze będzie chorować . A i tak niania do Kubunia to jest do dwójki. Cenowo wychodzi jak niania i przedszkole a ja mam spokojną głowę że małej nic sie nie dzieje i odpada mi wożenie jej do przedszkola i odbieranie z niego. Pójdzie tam za rok , a z Kubą niania jeszcze przez rok a moze dwa

bo 2 latka do przedszkola to chyba za wcześnie
Zastanawiam sie co będzie jak zdecydujemy sie na trzecie

ale to dopiero jak już nam dom powstanie.
Mamy babcie malców daleko, z teściową ja jestem co chwila na etapie wojny, moja ma 200km więc nie ma mowy o pomocy. Mąz od rana do nocy w pracy , ale sobie radzimy

A Kinga już taka kochana że sama potrafi chwile sie sobą zająć jak ja np gotuję

) Kuba przez moj powrót do pracy jest strasznie mamusiowy i jak wracam to mnie nie odstępuje bo sie boi ze mu zniknę. Trochę to komplikuje różne rzeczy bo nawet do wc łazi z mamą
Na szczęście potrafie coraz bardziej wszystko poustawiać by znaleźć dla siebie choć chwile na kawę

)
właśnie mam taki czas. Zapraszam na kawę i świeże ciasto ( Kinga pomagała robić)