Jak czesto myjecie wlosy swoim skarbom? :-)
myje raz w tygodniu jesienią i zima...
latem cześciej...
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Jak czesto myjecie wlosy swoim skarbom? :-)
U nas z pianą dziwna sprawa.. jak mama kąpie to absolutnie żadnej piany bo od razu histeria.. jak tata kąpie to mega ilości piany i jeszcze w trakcie tata dorabia kolejne porcjeO.. to super, 4zl to tanio, bo ten oriflame to w promocji byl po 19 przeceniony z 25 chyba i to 2 katalogi wczesniej.. . koniecznie poszukamy czegos w markecieczuje, ze to coś nam posluzy.
Czy Wasze pociechy tez tak kochaja piane we wannie? Ja maLej zawsze robie pianke, ale to wysusza jej skórke, nawet z tych dla dzieci produktów. Jakby jakaś księżniczka nie miala problemów z suchą skórką to polecamy żel dla księżniczek z rossmana jest z brokatem, który pózniej sie splukuje bez problemu, a radosc ogromna![]()
z tatą robią sobie mikołajkowe brody, fryzurki różne więc nie chodzi o szczypanie piany.. nie rozumiem za nic czasem mojego dziecka 
U nas też Pawełek miał etap nielubienia mycia głowy, ale tłumaczyłam mu do upadłego że jak odchyli główkę przy spłukiwaniu to piana do oczu mu nie wejdzie. w końcu zaczął głowę odchylać, a nawet jak mu coś wleciało do oczu to obracałam to w żart (chociaż nie zawsze uznawał to za śmieszneA ja mam straszy problem z myciem głowy. Maciek nie ma długich włosów ale jak tylko trzeba je umyć to ucieka z wanny. Nie wiem co zrobic? Dodam, że przez miesiac mył sam głowe i nie było płaczu-a było to po wizycie u fryjera. Obcioł go nieco za krótko i wannie było ok ale Maciek bardzo przeżył psychicznie brak włosków. Może macie jakiś pomysł na ta sytuację?
), ale jak widział że ja sie śmieję to w końcu też zrozumiał że to nic strasznego. pomaga zabawa pianą. zrób mu kąpiel z bąbelkami i pokaż jak fajnie jest się nią bawić
że można zdmuchiwać pianę z rąk, robić z niej brodę, lub się nią "wyciapać". może się uda;-)
, bo jej się strasznie elektryzują włosy. Ona i tak ma ich bardzo mało, jeszcze jej brat skutecznie tę ilość zmniejsza, a teraz jeszcze jej fruwają na maxa. Może to przez suche powietrze??
, jak jeszcze mam jej głowę myć, to jest ryk na całego. Wstaje w wannie, ja się boję, że się poślizgnie i przewróci i jest jeszcze gorzej. Mam szampon z avonu, dla dzieci specjalny, trochę to pomogło
, bo Natalcia widzi, że małpka myje włoski i nie boli, to ona tez może. Ale i tak, jak przychodzi do spłukiwania, to jest problem, więc jej płuczę wodą z kubka, trochę to trwa, ale działa
. Wypróbuję też konewkę, ostatnio Natasia się bawiła w oblewanie całego ciała i tez miała radość z tego, więc myślę, że będzie OK.