Pojawiają się u około 2-3% noworodków. Najbardziej narażone są na nie wcześniaki i noworodki płci żeńskiej. Większość naczyniaków pojawia się w ciągu pierwszych trzech lub czterech tygodni życia. Niektóre jednak obecne są na skórze maleństwa już w chwili narodzin. Na początku wyglądają jak płaskie, czerwone lub fioletowe plamki, mogące się objawić w dowolnym miejscu. Wraz z upływem czasu stają się coraz większe i grubsze. Naczyniaki mogą rosnąć przez 10 miesięcy, a czasem nawet przez rok. Po upływie tego czasu wkraczają w fazę bierną, po której następuje faza ostatnia, w trakcie której samoistnie się kurczą. Mniej więcej połowa znamion zniknie zanim maluch skończy 5 lat. Do ukończenia przez dziecko 10. roku życia po 90-95% naczyniaków nie będzie już śladu. W większości przypadków leczenie jest absolutnie zbędne. Wyjątek stanowią sytuacje, kiedy znamiona znajdują się w miejscach, w których ich wzrost mógłby zagrażać prawidłowemu funkcjonowaniu organizmu. Dotyczy to obszarów blisko oka lub ust. Ewentualnego leczenia mogą również wymagać naczyniaki, które często krwawią. Jeśli Wasz skarb ma tego typu problem, skonsultujcie się z pediatrą, lub dermatologiem dziecięcym, który omówi z Wami odpowiednie leczenie. Warto znać przyczyny i objawy potencjalnych dolegliwości, które mogą spotkać nasze maleństwo. Jednak odpowiednia pielęgnacja pozwala nie tylko uchronić przed nimi dziecko, ale również daje okazję do wielu godzin wspólnej zabawy.
Dr n. med. Piotr Krzeski