tygryskowa
Fanka BB :)
Dziękuję Basienia:-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Byłam u niego parę razy jak byłam młodsza, najgorszy ginekolog z jakim miałam nieprzyjemnośćJa z czystym sumieniem NIE polecam dr Janusza Krakowiaka, który przyjmuje w przychodni na Pielęgniarskiej. Udałam się do niego w 6 tygodniu ciąży (dopiero co po wykonaniu testu i beta hcg). Obszedł się ze mną okrutnie, mimo że cytologię robioną miałam 3 tyg wcześniej i wynik był bardzo dobry stwierdził, że musi ją wykonać osobiście- zaczęła lecieć krew a on na to, że normalne! Kiedy zapytałam o zaświadczenie do pracy powiedział, że nie ma takiej potrzeby bo dzisiaj jestem w ciąży, a jutro mogę już nie być!!! Zdawałam sobie z tego sprawę, że to wczesna ciąża i że wszystko jest jeszcze możliwe, ale nie spodziewałam się że usłyszę coś takiego od ginekologa położnika! Stwierdził również, że nie ma takiego badania, które w 100% potwierdziłoby ciążę bo jest zdecydowanie za wcześnie
Tego samego dnia udałam się do Jurasza do dr Zielińskiej, którą szczerze POLECAM!!! Od razu zrobiła usg, zapisała skierowanie na badania. Na każdej z dotychczasowych trzech wizyt wykonała usg (robi sama na miejscu, daje pacjentce opis każdej wizyty oraz zdjęcia), jest konkretna no może trochę małomówna, ale kiedy zada się konkretne pytania bądź ma się wątpliwości pomoże. Wygląda raczej niesympatycznie, ale jest bardzo miła i zdecydowanie rzetelna.
Niby obaj lekarze z NFZ, a między nimi totalna przepaść
. Radzę omijać szerokim łukiem. Teraz chodzę do dr Lisiaka i jestem zadowolona, trochę oschły, ale sprawia wrażenie profesjonalnego, jestem teraz w ciąży i na tym mi najbardziej zależy.miałam podobną sytuację. Jestem w 31tygodniu ciąży i też nie dostałam skierowania na ostatnie usg, bo "ona i bez tego widzi czy mały jest położony główkowo i ja sobie dzidziusia obejrzę już po porodzie". Nie mówiąc o tym, że miałam problemy z nerkami na samym początku ciąży i usłyszałam od niej tekst, że "jeszcze na dobre ciąża się nie zaczęła, a ja już tyle kasy z NFZ roztrwoniłam na badania moczu co tydzień". Niby podczas wizyt jest miła, ale co z tego jak nie ma wszystkich potrzebnych badań. Zastanawiam się co zrobić... Zmienić lekarza czy jak? doradzcie coś...Hej witam wszystkie forumowiczki. Ja urodziłam moją córcię 27 lipca 2010 w Bizielu, całą moją ciążę prowadziła dr Polak. Niestety nie polecam ;/ pani ta na moje pytanie ,,kiedy będę miała 3 usg powiedziała, że już nie bo i ,,tak nic nie zobaczę"! podczas porodu lekarz się mnie pytał ,,jaka jest waga dziecka wg ostatniego usg'', jak mu powiedziałam , że nie wiem bo pani Polak nie dała mi skierowania to się wzburzyłcałą ciążę miała olewające podejście, wizyty przebiegały szybko, jakby pani doktor się spieszyło!szczerze nie polecam.
miałam podobną sytuację. Jestem w 31tygodniu ciąży i też nie dostałam skierowania na ostatnie usg, bo "ona i bez tego widzi czy mały jest położony główkowo i ja sobie dzidziusia obejrzę już po porodzie". Nie mówiąc o tym, że miałam problemy z nerkami na samym początku ciąży i usłyszałam od niej tekst, że "jeszcze na dobre ciąża się nie zaczęła, a ja już tyle kasy z NFZ roztrwoniłam na badania moczu co tydzień". Niby podczas wizyt jest miła, ale co z tego jak nie ma wszystkich potrzebnych badań. Zastanawiam się co zrobić... Zmienić lekarza czy jak? doradzcie coś...