reklama

nasi mężczyźni...

A mnie dzisiaj coś w tyłek z rana ugryzło i pierwszy raz byłam bardzo nieprzyjemna dla męża, ale po kilku godzinach samo przeszło i znowu jestem bardzo milutka :)
 
reklama
a mnie ostatnio ugryzło jak byłam u rodziców tata ostatnio zaczyna rozmowę zdaniem TYLKO SIĘ NIE DENERWUJ nie ważne co mówi ale jak tak zacznie to właśnie zaczynam się wkurzać - biedny po operacji a ja byłam jakaś taka zdystansowana i mam teraz wyrzuty sumienia :(
 
Moje kochanie to dośc skomplikowany obiekt
ale kocham go za to bardzo
i gdyby nie jego mamusia wszystko byłoby piękne
Grzesiu jest rozdarty między nami nie chce jej ranić
ale ja mu tłumaczę ze teraz ma nową własną rodzinkę
i ciężko znosi moje humorki no ale tak jak pisałyście hormony
 
...mój maz uwaza ze skoro sie ze mna ozenił to jestem teraz wazniejsza od jego mamy....wiem ze bardzo ja kocha ,ale nie pozwala sobie wejsc na głowe....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry