reklama

Nasza rehabilitacja

reklama
nas też pewnie czeka jakaś rehabilitacja bo Martynka od noszenia rozwórki Koszli wykrzywia się na jedną stronę , próbuje się wywynąc z tego urządzenia i tak sobie wykąbinowała ze jedną nóżkę prostuje a drugą zgina całkowicie i wten sposób przekrzywia brzuszek zawsze w tą sama prawą strone , ortopeda powiedział ze jak juz to zdejmie to jakaś rehabilitacja sie przyda :baffled: urządzenie które miało ja leczy z jednej strony wyleczyło a z drugiej zaszkodziło :eek: ... a moze macie jakies wskazówki jak ćwiczyć z takim maleństwem , wiem ze to lekarz ale moze jakies takie ćwiczenia ktore moga sprowokowac inne ułożenie ciała .. prubuje jej pokazywac zabawki z drugie strony w łżeczku ja układać tak zeby główke odwracała ale brzuszek zgiety czsem zostaje w tą prawą:sick:
 
Fusik, dzięki :-) Martusia ucałowana, i oczywiście przesyła buziaka przystojniakowi Danielkowi :-)

Emilinko, myślę, że dopóki Martynce tej rozwórki nie zdejmą, to lepiej nie kombinować na własną rękę, żeby niechcący nie pogorszyć sprawy- jedyne co nie zaszkodzi, to właśnie to co napisałaś- zachęcać do odwracania się w drugą stronę pokazując zabawki. Trzymamy kciuki, żeby było wszystko dobrze!
 
Cześć dziewczyny, właśnie wróciłam od neurologa i zalecił rehabilitacje, asymetria, może możecie kogoś polecić może być prywatnie lub na nfz, jestem z Warszawy. Fajnie że znalazłam ten wątek bo myślałam przez chwilke że tylko nas to dotyczy.:-)
 
Hej Marta. My jesteśmy z Ursynowa i chodzimy na rehabilitację do przychodni na Romera (NFZ) do pani Agnieszki Gregorczyk (albo Grzegorczyk- nie jestem pewna :zawstydzona/y:) i jesteśmy zadowoleni.
 
reklama
to ja wiem ale ja mam taka lekarke (wlasnie ja zmieniam) ktora się mnie pytała czy byłam u neurologa :baffled: a niby czemu miałam być:confused: i to mnie zastanowiło.... moje dziecko jest bardzo niespokojne jak je mleczko z butelki rączkami zakrywa buzię oczka i jak zasypia też macha główką na lewo i prawo stęka jakby ją coś bolało a jak już zaśnie to czasem budzi sie z krzykiem i płacze jakby koszmar miała i ma mokrą główkę jakby sie pociła a nie jest gorąco ...nie zawsze tak jest:confused: i jak jest głodna wygina sie w literke c jak ja podnosze to taka zgiętą i wtedy już sie prostuje :eek: nosi rozwórkę i przez to wygina się na jedną stronę - tak sobie ułatwia zeby choć jedną nużką prosto pogibać
nie wiem czy takie zachowania są normalne czy to może do neurologa:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry