reklama

Nasza waga;)

Befatka to super!!! Gratuluję! ;-):tak: Nic tak kobiecie nie poprawia humoru jak luźniejsze rzeczy na tyłku, prawda?!:-D:-):-D
U mnie niestety znowu wrócił okres na słodycze....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Mam tylko nadzieję, że szybko przejdzie...
 
reklama
u mnie każde kilo mniej cieszy idzie to wolno bo mam genetyczne skłonności ale się nie dam wiem że dłużej to będzie trwało zrzucanie ale 10 dni i kolejne kilo mniej :-)
 
mój tez ma brzuszek tatusiowaty ale widze że zaczyna mu on przeszkadzać i cos napomyka o tym ze mmoże na siłkę by się zapisał czy cóś:laugh2:ale to moim zdaniem tylko gadanie i najwyżej to na orbitreku moim pojeżdzi czasem a tak to kolacji juz nie jada jak ja no chyba że ma smaka na coś konkretnego:-p
 
reklama
Wchodzę dziś na wagę,żeby zważyc małą a tu...59,5kg...szok schudłam 3kg mniej niż przed ciążą i bardzo dobrze się wreszcie czuję z taką wagą.A już miałam wyciągac stepper,no ale może nie zaszkodzi trochę powiczyc,jak mi mała pozwoli:blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry