Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


dla mnie
bo mi się psina rozpręża i bąki puszcza 


Ja mam postanowienie noworoczne "zero słodyczy" i narazie pięknie je łamie. Ale nie moge sobie odmówić ptasiego mleczka i kakałka![]()
i też już złamałam!! Ale mam nowe postanowienie, że po porodzie już do ust nie wezmę słodyczy, dieta, dieta i jeszcze raz dieta
A ja nie robię takich ostrych postanowień, bo zazwyczaj się i tak ich nie uda dotrzymać. Ale planuję odżywiać się racjonalniej i mniej "zachciankowo", zwłaszcza że faktycznie większość dobrych rzeczy może się okazać szkodliwa dla Młodej, więc na początek postaram się nie jeść rzeczy pikantnych, miodu, czekolady i sztucznych gotowców z toną konserwantów. Chociaż jak będę miała np. baby blues, to i ptasim mleczkiem zamierzam się ratować - tyle że wtedy może zjem dwie kostki zamiast całej paczkiAle mam nowe postanowienie, że po porodzie już do ust nie wezmę słodyczy, dieta, dieta i jeszcze raz dieta![]()

u mnie akurat kaza wszystko jesc i obserwowac dziecie...ograniczyc czekolade...Magdalen o czekoladzie to i tak mozesz zapomniec jesli chcesz karmic piersia.. tak jak o cytrusach i wielu innych smacznych rzeczach....chyba ze nastawiaz sie na butelkę...