reklama

nasza waga

czyli Rondzia, już ważysz mniej niż przed ciążą ;-)
no mi na pewno dłużej zejdzie, żeby to osiągnąć :sorry2: ale jestem dobrej myśli :tak: chociaż w ciąży tez już coś ok 30 kg na plusie, a przed ciążą też już miałam nadwagę :sorry2: coś ok 50 kilosów przydałoby mi się zrzucić :szok::zawstydzona/y: damy radę? :sorry2::blink:;-)
 
reklama
Ja już teraz zajadam wszystko na co mi przyjdzie ochota. Trudno ile nabiję kg to nabiję. Kiedy mam sobie dogadzać jak nie teraz :-). Dzisiaj na przykład wciągnęłam piękne 2 pączusie - moje pierwsze w ciąży. Coś się należy przed wielkim finiszem :tak::tak::tak:
 
no ja mam 18 na plusie wlasnie hahaha...podobno nigdzie tego oprocz brzucha nie widac...no to by to tlumaczylo ten bol skory na brzuchu i wysiadanie kregislupa...srodek ciezkosci mi sie zagubil hihihi
 
Mamajakty damy radę, z pierwszym synem przytyłam 14 a wyglądałam jak hipopotamica słonica i wielorybica w jednym. Teraz mam już około 20 na plusie i dużo więcej ważę niż z pierwszym młodym ale wyglądam szczuplej powiedzmy jak Obelix z Asterixa. Weż ty zrozum naturę. I tak wiem ze schudnę staram sie nie popadac w paranoję (łatwo powiedzieć).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry