reklama

nasza waga

reklama
W ciąży sobie jedzenia nie żałowałam, a im było bliżej końca tym bardziej sobie się 'nagradzałam' :-). Myślałam że zacznę karmić i wszystko samo zleci a tu ... jak karmiłam to apetyt nie do opanowania:-p:-p:-p:-p 100 razy gorzej niż w ciąży. Głód! Głód! Głód! Teraz niestety już nie karmię, apetyt minął ale wcale nie zauważyłam żeby coś się szczególnego działo z moją masą :dry:. Może kg na tydzień poleci...
 
ania. falko sto lat:-):-):-):-):tak::tak::tak:
Kasia kilogram na tydzień to całkiem nieźle
U mnie dwa kilo w dół, czyli 5 do wagi wyjściowej...ale młody daje w kość, więc mam ćwiczenia z obciąznikiem;-);-);-);-):-):-)
 
a przestalam slodzic i zaczelam ograniczac pieczywo. Wygladam jak krowa. Malo w ciazy przytylam ale schudlam w ramionach nogach, biodrach i to co mi zeszlo to poszlo w brzuch. Waze mniej niz przed ciaza ale brzuch mam jak w piatym miesiacu. I lekki dol jak patrze w lustro. Przeciez nie bede sie odchudzac jak karmie
 
reklama
A ja przytyłam od porodu jak diabli :-/. Durne hormony i brak czasu na zywienie się porządnie :-(. No i teraz przegryzam sie przez Montigniaca, jak mi sie uda to biore męża za fraki i zaczynamy nią życ. Zobaczymy na ile nam to wyjdzie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry