reklama

nasza waga

reklama
A mnie się chce płakać :-(wyglądam jak potwór-przez ostatnie dwa tygodnie przytyłam ponad trzy kg:wściekła/y::no::angry:waże już prawie 68!!:szok:totalna załamka!!!!!!!!!!!A pamiętam te czasy kiedy byłam piękna i młoda i miałam 43 na liczniku...to jest niemożliwe jak ja zrzuce tyle tłuszczu?????:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
Zrzucisz, przy maluchu ;-) Karm piersią i nie pozbywaj się niemowlaka za często, a zobaczysz - zajmując sie jednocześnie dzieckiem i domem BEZ POMOCY osób z zewnątrz (babć, teściowych etc) zrzucisz wszystko błyskawicznie ;-);-):-D
 
mozliwe, możliwe.

Małpko pamiętaj że nasze zużycie kalori po porodzie będzie dużo większe - będziemy przez jakiś czas na nogach 24h na dobę od czasu do czasu przykładająć głowę do poduszki. A poza tym szykuje się dobra pogoda w styczniu także będziemy biegały z wózkami.
Ja w swoim życiu ważyłam 44 kg przy 160 cm - to także było podczas wakacji - ale wyglądałam jakbym była chora a nie szczupła - totalna anoreksja. Zdecydowanie lepiej czuję się przy 50 kg, a teraz no cóż +10kg :eek:

Wieżę w nas że damy radę :tak::tak::tak:
Będziemy się wspierać
 
Zrzucisz, przy maluchu ;-) Karm piersią i nie pozbywaj się niemowlaka za często, a zobaczysz - zajmując sie jednocześnie dzieckiem i domem BEZ POMOCY osób z zewnątrz (babć, teściowych etc) zrzucisz wszystko błyskawicznie ;-);-):-D

Malpko zrzucisz i to nawet nie zauwazysz kiedy :tak::tak::tak::tak:
zobaczysz juz do wakacji nic nie zostanei z tych ciazowych kiloskow :tak::tak:
 
ważne jest żeby po porodzie oprócz tego, żeby postarać się karmić piersią to również ważne jest to, żeby nie jeść słodyczy itp. teraz mamy wymówkę bo jesteśmy w ciąży i nam się tak jakby należy, ale później musimy uzbroić się w cierpliwość i odrzucić cukier do herbatki, słodycze itp. może nawet masełko .... mniam mniam.
 
reklama
odrzucić słodycze w sensie opychania się cukierkami, ciastkami - to się mogę zgodzić, ale zeby odmawiać sobie cukru do herbaty czy masła na chlebie to moim zdaniem za duża przesada ;-) Ja odżywiałam się dokładnie tak samo jak przed ciążą i w czasie ciąży i to wystarczyło ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry