• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Nasze brzuszki

Dorota1-9 ja mialam przeogromne piersi, nawet nie nazwalabym ich piersiami bo byly jak "doje"(sorki za wyr.;-)) a mleka mialam tak malo ze musialam Zoche karmic butelka, teraz od poczatku piersi zaczely mi tak szybko roznac ze z miseczki duzeB przeszlam na D a gdzie tam pazdziernik, co mnie oczywiscie przeraza, i mam nadzieje ze wieksze juz nie beda:-):-):-):-):-)A co do rozstepow to mam nadzieje ze nowych juz nie bedzie, w sumie to juz nie ma za bardzo gdzie bo caly moj brzuch przypomina jeden ogromny rozstep
 
reklama
Magdasf1 moje nogi, du.... i brzuchol to jeden wielki rozstęp:baffled: już sie śmieje ze po tej ciązy zrobie sobie Tatoo na brzuchu "delfin na falach":rofl2: A ten tekst normalnie zawsze poprawia mi humor

a rozstępy to medale macierzyństwa przecież;-)lub jak ktoś woli ordery zasługi:tak:
 
:-DDobre Czarna z tym tekstem cos w tym jest. Jak kiedys opowiadalam Zosi jak byla w brzuszku to powiedzialam jej ze tak szybko rosla ze mamusi sie zrobily rozstepy, ona zaczela tak plakac i przepraszac ze ona nie chciala i pewnie mnie bolalo:blink::blink::tak:Musialam jej posciemniac ze to sa tatuaze ktore Zosia zrobila mamusi zebym zawsze o niej pamietala, dopiero wtedy sie uspokoila:-):-)Ja zawsze lubilam nosic dekolty, niestety teraz moge o nich zapomniec bo od razu widac rozstepy...coz zawsze jest cos za cos, nic w zyciu nie przycodzi latwo i za darmo...;-)
 
A ja przed ciążą miałam rozmiar D ale nie urosły mi bardzo bo też mieszcze się w niektóre biustonosze!
Jak dla mnie to nie muszą rosnąć zbyt duże, takie mogą zostać tylko żeby moja Kruszunka się najadała:-)
 
Andzia bardzo zgrabna mamusia z Ciebie :tak:
A mój biuścik B zamienił się na C i cieszę się głównie dlatego że mogę wreszcie założyć śliczny seksowny stanik który dostałam od przyjaciółki w ubiegłym roku :-) (trochę przesadziła z rozmiarem) no ale przy okazji też trzeba się było zaopatrzyć w nowe.
Po pierwszej ciąży nie miałam rozstępów może teraz też się uda
Kurcze chciałam wkleić mój brzusio ale syn wrócił z wycieczki z uszkodzonym aparatem (piach z plaży mu się do środka dostał :crazy:
 
motylek6 to mnie pocieszylaś ja mam taki sam rozmiar i dla mnie to utrapienie!! chciałabym miec chociaż C :-(:-(:-(ale co zrobic jak mówie mojemu M że pójde naoperacje zmniejszenia to mnie wyzywa:-)jamu się takie podobaja!!KOSZMAR
 
U mnie też piersi rosną w zaskakującym tempie.
Na szczęście rozstępów nie ma ... przynajmniej na razie i oby ich nie było.

Czarna tekst pierwsza klasa - uśmiałam się z tego tatoo z delfinem na falach :-D, ale Ty zgrabniutka jesteś i o jakich falach mówimy.

Ja to mam uchwyty miłości ;-):-D:-D:-D
 
reklama
Ja się dziś załamałam po wizycie w slepie z bielizną.
Normalnie noszę D.
Dziś już nie mieszczę się w E.
Kupiłam 75 F. Na tym rozmiarówka w moim mieście się kończy - dodam, że jedyny stanik jaki na mnie pasował kosztował 160 zł.
Nie wiem co będzie dalej... Może wykorzystam nasz namiot...
Na szczeście rozstępów jak na 20 tydz. brak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry