reklama

Nasze brzuszki :)

reklama
Alecta ja,sama nie kumam czemu wciąż wyglądam jsk człowiek :P chyba faktycznie tak jsk gin mówi Stachu mi wszystko bierze i ja nic nie dostaje. A na te ilości żarcia które sobie dostarczam to już powinnam z 10km lekko przytyć. I nie chce myśleć co by było jakbym nie musiała wegetowac w chacie i większość dnia leżeć.
Wczoraj tesciowa mówi ze taki nasz znajomy otworzył gabinet dietetyczny i ja mówię ooo to super pójdę do niego a tesciowa "a po co ci?" a ja mówię że jak już urodze yo żebym szybko i zdrowo schudła a tesciowa "żeby chudnąć yo ty najpierw przytyj" zero wsparcia :P
 
Doggi ja popieram Twoja teściową :P
I nie dołuj tu mnie takimi tekstami! :P

Kurcze w ciąży z Nikolą przytyłam 30 kg i po roku ważyłam tyle co przed ciążą, a z Tymkiem przytyłam 16 kg i do tej pory zrzucić nie mogę:-(
 
Doggi, farciara z Ciebie, ze Ci e uda nie poszlo. Ja juz mam masakre, wstyd sie pokazywac :( a nawet scale tak duzo nie jem, nawet jogurty light kupuje ( czegos nigdy w zyciu nie robilam) a I tak jest tragedia :(

Co do s koly rodzenia to ja juz sie zapusalam, ale u nas zaczyna sue po 32 TYG. Bede miec 2 x po 4 godz 4 I 11 grudnia
 
A mnie wczoraj sąsiadka znowu powiedziała, że brzuszek jakby mniejszy i tak się ubrałam że wcale nie widać...ale na prawdę mam wrażenie że jest coraz mniejszy, zwłaszcza że apetytu nie mam wcale- wczoraj przez cały dzień zjadłam 2 kromki chleba, jogurt, 5 pierogów i 2 tosty. Zaczyna mnie to martwić:no:
 
23w4d i... 98 cm!


uploadfromtaptalk1411637001950.jpg
 

Załączniki

  • uploadfromtaptalk1411637001950.jpg
    uploadfromtaptalk1411637001950.jpg
    20,1 KB · Wyświetleń: 79
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry