reklama

Nasze brzuszki :)

reklama
jeżyk, ja mam tak, że ogólnie sama z siebie się śmieję i żartuję i nie rusza mnie, jak ktoś mi dogryza, ale jak mąż coś powie, to obraza majestatu, bo wie doskonale, że tak naprawdę ja się przejmuję i tylko zgrywam taką obojętną...
 
Mój wie że ja jestem wiecznie niezadowolona z siebie i ze musi mówić że jestem piękna, zgrabna i powabna bo inaczej jestem załamana i mam depresję :P ale to w ciąży bo jsk ćwiczę i biegam to prawie lubię swoje ciało ;) a w ciąży oooooj drażliwy temat ;)
 
IMG_20141002_191949.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20141002_191949.jpg
    IMG_20141002_191949.jpg
    14,2 KB · Wyświetleń: 76
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry