reklama

Nasze codzienne pogaduchy

Temat na forum 'Dzieci kochane bardzo' rozpoczęty przez kacha_wawa, 5 Sierpień 2012.

  1. kacha_wawa

    kacha_wawa 12.2007/01.2010/09.2011

    Otwieram wątek do codziennych pogaduch dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, ale i nie tylko :-) Przyjaciele także mile widziani, nieprzyjaciele niekoniecznie ;-)
     
  2. Ola_PM

    Ola_PM Grudniowa Mama 2010

    No to my się meldujemy.

    Mam córeczkę Basieńkę. Basia ma RK i jest najwspanialszym cudem na świecie :)


    Dzisiaj pierwszy raz kręciła się na karuzeli - ale był szał! Śmiała się w głos i wszyscy ludzie naokoło też :)
     
  3. reklama
  4. kacha_wawa

    kacha_wawa 12.2007/01.2010/09.2011

    Ja mam trzy diablątka, Olisińskiego ZD i dwie zdrowe i nieznośne panny Jessiczkę i Laurkę :-)
    I mam dzisiaj humor do bani, bo nienawidzę jak ktoś mi wmawia, że z racji niepełnosprawności mojego dziecka moje życie jest piekłem. Jak to fajnie, że co poniektórzy wiedzą coś lepiej od Ciebie samego. Kurcze, próbuję się tego piekła dopatrzeć i jakoś ni hu hu nie daję rady :baffled:
     
  5. Ola_PM

    Ola_PM Grudniowa Mama 2010

    Aż mnie zatrzęsło ze złości jak przeczytałam o tym piekle..
    Kasia! Trzymaj się i się nie dawaj!

    ( więcej popołudniu bo zaraz uciekamy na rehabilitację )
     
  6. mikkka

    mikkka Fanka BB :)

    I ja się przyłączam. Mój syn ma co prawda "tylko" zespół Aspergera ale może mnie przyjmiecie?
     
  7. kacha_wawa

    kacha_wawa 12.2007/01.2010/09.2011

    Mikkka witaj serdecznie :-)
    No tak Olu, także witam z mojego codziennego piekła :-D :-D :-D
    Zbieramy się zaraz do okulisty po nowe okularki, może w końcu się Oliś do nich przekona ;-) Póki co okulary służą za bumerang i jeszcze fajnie je można piętą w dywan wgniatać ;-)
     
  8. Maya12

    Maya12 Mama Aleksandra i Mai :-)

    Hej Wam, czy i ja się mogę przyłączyć? Założyłam dzisiaj wątek o roszczepie, zapraszam d zapoznania się z historią mojej Mai:)
    Kacha_wawa ale masz rodzinkę dużą:-) Podziwiam Twój hart ducha jeżeli chodzi o synka:-) jak Ty w ogóle dajesz rady z trójką dzieciaków???!!! ;-))))) Ja mam dwójkę i ledwo wyrabiam!
    Ola_PM wybacz moj brak wiedzy, ale co to jest RK?
    Mikkka witaj:) a jak się "leczycie", jakie postępy robi Twój synuś? Mam kuzynkę, której córcia też ma Aspergera.
     
  9. kacha_wawa

    kacha_wawa 12.2007/01.2010/09.2011

    Aldo witaj :-)
    Powiem Ci szczerze, że na początku jak się Laura urodziła było mi łatwiej z trójką jak z dwójką ;-) Laura była przez chwilę dzieckiem idealnym, Oliś był w szkole, Jessica tajfun od urodzenia, jak się pojawiła siostra to była tak nią zafascynowana, że w końcu miałam święty spokój ;-)
    Teraz cała trójca śmiga, trzeba mieć oczy wokół głowy i najfajniejsza pora dnia to wieczór, jak już wszyscy śpią :-) Są wtedy tacy kochani ;-) :-D
    Wszystko jest kwestią zorganizowania ;-) Nie wykluczam jeszcze czwartego dzieciątka, ale to najpierw niech przynajmniej Jessica pójdzie do szkoły ;-)
     
  10. reklama
  11. Maya12

    Maya12 Mama Aleksandra i Mai :-)

    kacha jeszcze 4? to musisz miec w sobie duzo milosci, coby ich wszystkich podzielic :-) A do jakiej Oliś chodzi szkoły? Mówi coś? Wybacz ze tak pytam, mam nadzieję, że Cie to nie urazi, pytam ze zwykłej ciekawości, bo nie wiem jak się rozwijają dzieci z ZD. Mieszkałam jeszcze rok temu w UK i widziałam wywiad w TV z takim aktorem z ZD, który grał w takim starym amerykanskim serialu Life Goes On, nie wiem jak po polsku był tytuł. No i przyznam, ze bardzo dobrze sobie radził. :-) Jak wiele dzisiaj dzieci niepełnosprawne mogą osiągnąć dzięki poświęceniu rodziców.
     
  12. Ola_PM

    Ola_PM Grudniowa Mama 2010

    mikkka - wszyscy mile widziani :)))) Napisz coś więcej o Was :)

    aldo - RK to rozszczep kręgosłupa. Moja córka urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową.

    Kacha - jak wypad po okulary?? Jest szansa, że Oliś je zaakceptuje? A w ogóle - jak to? od kogoś usłyszałaś, że Twoje życie to piekło???



    My dzisiaj byliśmy na rehabilitacji..Po prawie 3 miesięcznej przerwie..Ale młoda dała czadu - chyba pół szpitala słyszało jak wrzeszczy..Ale przyzwyczai się także biorę to na klatę..
    Upał dzisiaj dał nam do wiwatu i powiem Wam, że wieczorna burza pozwoliła odrobinkę odetchnąć..
     

Poleć forum