Dobra GEMELO poddaje sie! U nas nie ma tyle sniegu co u was na "wsi"
Ja swoimi spokojnie przechodze wszedzie i miałam problem ze spacerami jak spadł snieg i był jeszcze nieubity... Ale wtedy kazdy wózek miał kłopt, zeby przejechac
Ja u siebie spokojnie wchodze do biedronki, do lidla na takie codzienne zakupy, a na większe jezdze sama lub z mężem do marketu
To prawda, że kazdy dobiera taki wózek jak mu pasuje... Ty np musiałas zmiescic go w małym bagazniku
LIDKA R strasznie ciezki ten Twój dyliżans
moja kuzynka ma tez wozek jeden obok drugiego i wychodzi raz z jednym raz z drugim dzieckiem na dwór
Ja sobie tego nie wyobrazam bo moje smerfetki chodzą dwa razy dziennie na spacer
Nasz kolcraft wazy ok 13kg i sama spokojnie go wkładam do bagaznika.
MAGDA_B mykaj po podusie albo włóz encyklopedie pod nózki łózeczek
i do pediatry po porade
Niech Księżniczki sie nie męczą juz więcej;-)


To prawda, że kazdy dobiera taki wózek jak mu pasuje... Ty np musiałas zmiescic go w małym bagazniku

LIDKA R strasznie ciezki ten Twój dyliżans



MAGDA_B mykaj po podusie albo włóz encyklopedie pod nózki łózeczek
