Digitalis, Daissy, Anek życzę wszystkim ciężaróweczkom by udało nam się zrzucić zbędne kilogramy po ciąży tak jak Wam. Ja zacznę odchudzanie jeśli jeszcze trzeba będzie dopiero po skończeniu karmienia cycusiem, a koleżanka mówiła, że już trochę ćwiczyła w trakcie karmienia
Flower brzuch i piersi to chyba wręcz obowiązkowo, czyli nie masz się czym przejmować. Moja znajoma była dumna, że z córką przytyła tylko 7kg i z dumą głosiła że kilka kaw dziennie sobie pije, a była i tak szczypior, więc powinna koło 12 spokojnie przytyć i dziewczynka urodziła się ze stópkami powykrzywianymi, bo miejsca nie miała w brzuszku
Lady87 10kg na tym etapie to wcale nie jest dużo, od lutego każdego dnia waga będzie mniej pokazywała

Mi jak brzuch się powiększa, to tak śmiesznie to czuję, jak mi się pępek rozciąga, na początku byłam przerażona co się dzieje, a teraz już widzę bo wcześniej był bardzo wklęśnięty, a teraz można do niego zajrzeć. Smaruję brzuchol 3x dziennie, bo mam cienką skórę i pewnie skłonną do rozstępów
Myszka u nas też sporo grubasków biega, chrześniak mego Męża (6,5l, pół Irlandczyk) na pytanie czy wie, że ciocia się spodziewa dzidziusia, odpowiedział, że zauważył brzuszek, ale nie chciał nic mówić, bo niektórzy stają się grubsi, ale nawet słowa tego nie wymówił, tylko przeliterował dyskretnie F A T, no i ostatnio wyczytałam że do naszej kliniki mają dokupić nowe łóżka specjalnie dla ludzi otyłych, bo tych co mieli do tej pory już nie starcza. Co do Twego sąsiada, to masz szczęście, bo Twój mieszka pod Wami i możesz mu "nastukać" a ten od alarmu przeciwlotniczego mieszka z boku i dupek trzyma budzik w kuchni, więc nasz Piotruś może niewiele zadziałać swym płaczem :/
Geniusia gratulacje miesiąc tylko 2kg, bardzo pozytywnie, zwłaszcza że dzidzia sporo przybrała w tym czasie.
Krisowa, Trina, Myszka, to my Wam będziemy zazdrościły jak będziecie zrzucały kilogramy, bo jak powiem komuś, że zrzuciłam 10 czy 12 to nie zrobi takiego wrażenia, jak 20. Niedługo zaczniemy szukać suwaczków odchudzaczków, hehe