reklama

Nasze maluszkowe rozterki

buziaczku ja też czekam na pierwszy ząbek Grzesia:tak:Tak jak Blania ucieka mi główką i nie mogę dobrze zajrzec do buzi albo nie chce jej otworzyć:-DJa już też chyba mam schizę bo wydaje mi się że cos widzę a tunic nie widać:confused::-D
hehe :-D:-D:-D
ciekawe co tam tak kryja :confused: haha chyba chca nam zrobic niespodzianki i ...jak bedziemy karmic maluchy ktoregos razu to stukniemy o goreczke :-D i chyba dopiero wtedy zobaczymy te nasze upragnione zabki ...:sorry2::-D:-D:-D
 
reklama
Katrin, Buziaczku moj Grzesio tez nie zawsze daje sobie zagladnac do buzki, ale ja mam na niego sposob -rozsmieszam go i probuje cos zobaczyc.;-):-p A ja zabki widzialam juz pod dziaselkami (byly takie biale kreseczki widac, ale jeszcze nie bylo ich czuc;-)). A teraz jak go karmie, to nieraz czuje na lyzeczce jego perelki.:-)
Czekajac na zabki, badzcie cierpliwe na pewno kiedys wyjda.:tak:Ja nie spodziewalam sie, ze Grzesiowi tak szybciutko wyrosna, bo Maciusiowi "wyskoczyly" jak mial skonczone 8 miesiecy.:tak::-)
 
iiwka silny Twój Kacper i dobrze sie rozwija:tak:
Moj Grześ próbuje się podnosić ale jeszce mu to nie wychodzi do końca:-)

Tylko to chyba wcześnie,nie?

Jak myślicie,pozwalać mu na to jego wstawanie,bo teraz jak zobaczę jak próbuje wstawać to od razu go sadzam... Niewiem czy dobrze robie:confused::confused::confused:
 
reklama
Katrin, Buziaczku moj Grzesio tez nie zawsze daje sobie zagladnac do buzki, ale ja mam na niego sposob -rozsmieszam go i probuje cos zobaczyc.;-):-p A ja zabki widzialam juz pod dziaselkami (byly takie biale kreseczki widac, ale jeszcze nie bylo ich czuc;-)). A teraz jak go karmie, to nieraz czuje na lyzeczce jego perelki.:-)
Czekajac na zabki, badzcie cierpliwe na pewno kiedys wyjda.:tak:Ja nie spodziewalam sie, ze Grzesiowi tak szybciutko wyrosna, bo Maciusiowi "wyskoczyly" jak mial skonczone 8 miesiecy.:tak::-)
asiulinka też Grzesiaczka rozśmieszam ale jak zobaczy że zaglądam do buzki to od raz ja zamyka:-DMały złośliwiec:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry