kachasek
matka-wariatka :)
dzieki za dobre rady, oby nie musiały się przydawać...
sorga u mnie jest podobnie z piersiami, siara pokazała się juz jakieś 2 tyg temu, ale nie są ani nabrzmiałe, nie bolą (może czasem, ale baaaaardzo rzadko), trochę większe niż przed ciążą, ale nic specjalnego się nie dzieje
sorga u mnie jest podobnie z piersiami, siara pokazała się juz jakieś 2 tyg temu, ale nie są ani nabrzmiałe, nie bolą (może czasem, ale baaaaardzo rzadko), trochę większe niż przed ciążą, ale nic specjalnego się nie dzieje

- wolałabym nie sikać pokarmem na odległość przed porodem)
, a tu nic

. Mój mąż się oczywiście cieszy ale dla mnie to koszmar nosić takie ciężary codziennie, i ze stanikiem do karmienia też wolę poczekać do rozwiązania:-( .