reklama

Nasze Obawy

Siwucha współczuję, ja 2 razy rodziłam kamień i wiem co to za ból:-( , trzymaj się życzę Tobie i maleństwu dużo zdrówka, mam nadzieje że szybkoCi przejdzie:tak: , fajnie że się tak bawicie w "puk-puk", moje jeszcze nie chce się tak bawić ale może niedługo...:-) .Pa
 
reklama
Dzagud z lezeniem mam tak jak Asylan, wrażenie rozciagania, i zawsze wtedy Eryk zaczyna kopać... i ja mam wrażenie że mu ciasno, wiec nie leze zupełnie na wznak, zamo podgiecie nóg wystarcza.
Siwucha, szybkiego powrotu do domku życzę:tak:
 
Wiecie co ja jak tylko położę się na wznak to dziecko zaczyna kopać, ale też za długo nie wytrzymam w tej pozycji. W nocy wygląda to tak że zasypiam na lewym boku, potem przekręcam się na wznak, potem na prawą stronę i tak co pół godziny :-).
 
Siwucha trzymaj się, będzie dobrze. Podobno ból ogromny, ale chyba nie szkodzi maleństwu.
Ja też zaczynam się obawiać, że mogę mieć kanienie na nerkach, bo ciągle mam te bóle w prawym boku, a moja mama miała dwa razy:-(
 
wspolczuje tych nerek ogromnie siwucha. raz mialam zapalenie czegjos tam w nerkach i bol nie do zniesienia (tylko skurcze porodowe byly gorsze ale trwaly tylko kilka godzin)

co do artykulu to jest straszny!!! wiem ze tu robia badania i maja odpowiednia procedure ale nie znam szczegolow. chyba zapytam na nastepnej wizycie.
 
reklama
A u mnie cukier w górnej granicy normy na czczo 90,po 1h-176,po2h-135,gin mówi ze trzeba kontrolowac mam nadzieje ze czegos nie wymysli i w szpitalu mnie nie posadzi:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry