Lucyann masz rację szkoda że pozostałe mamy nie za duzo piszą o swoich porodach, bo te które dopiero czeka poród, zwłaszcza pierwszy mogą się dowiedzieć z pierwszej ręki tego co się może zdarzyć.Wiadomo że każdy poród jest inny, i każda mama odczuwa go inaczej, ale im więcej poczytamy o tym od mam, a nie od specjalistów i autorytetów medycznych tym łatwiej nam będzie oswoić się z tym co nas czeka. Rozumiem jednak że to kwestia braku czasu, bo jak pojawia się mały absorbujący człowieczek, to chyba trudno o dłuższą chwilę na opisy.
Jeszcze raz gratuluję i dzięki, że podzieliłaś się z nami wrażeniami :-)
A swoją drogą nie słyszałam jeszcze o pięciu pętelkach na pępowinie:-)