U nas standardowo łosoś pieczony (karpia nikt nie jada), łosoś w cieście francuskim ze szpinakiem i płatkami migdałowymi- to po raz pierwszy, pierwszy raz robimy także śledzie w zalewie korzennej z jałowcem,oczywiscie ryba po grecku, sałatka sledziowa.
Ciasta: sernik, makowiec japoński, piernik, szarlotka z maki okriszowej-to specjalnie dla mnie, mnóstwo domowych ciasteczek (jakies 8 rożnych)
Standardowo barszcz, uszka, pierogi, kompot