• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze rosnące lipcowe brzuszki

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
dziewuszki cudne te Wasze brzusie:):)
joasiah - śliczny , duży domek, a biustem się nie przejmuj:) chwal się , chwal skoro masz czym:):)
papui - jaki zgrabniaczek:):)
mysza - no nie do wiary - a gdzieś ty ukryła te swoje kilogramy:):)
darian - śliczny:):) moja maluszka też jakoś w okolicach pępucha się umiejscawia:)
 
reklama
Mój "10 minut temu" brzuchatek.. :) cenzura ! :) na zamkniętym bez ;)

0000.jpg
 
Joasiah, Mysza1984, DariaN, Pupui, Nadalka cudne brzuszki. Ile kobiet, tyle brzuszków. Każdy inny! :-):-):-)
Marcela ja przytyłam 11 a też na ostatnią dekadę lipca mam termin. Tyle, że ja raczej przestrzegam zbilansowanej diety, mączne raz dziennie, słodycze od wielkiego dzwonu, pieczywo i makarony tylko pełnoziarniste, domowe wędliny, dużo nabiału. Jak chce słodkie to albo gorzką czekoladę, albo rodzynki, albo własnoręcznie przygotowane koktajle owocowe. Dużo wody piję. I RUCH RUCH RUCH. Tyle Ci mogę poradzić. A staram się nie przejmować kilogramami bo zachodząc w ciążę wiedziałam na co się decyduję... :tak:
 
reklama
brzuszki macie wspaniale!! i coraz bardziej dzieki Wam przekonuje sie do tego, zeby chrzanić tą wagę! trudno! trzeba sie cieszyc, a walka z kilogramami bedzie po porodzie.
To w zwiazku z tym ide na jakies fajne śniadanko :-)
Twilight gratuluje i zazdroszcze silnej woli! dietka bardzo fajna, zdowa, mądra. no i podziwiam, ze te slodycze u Ciebie tylko od wielkiego dzwonu! Zawsze tak mialas?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry