Witajcie dziewuszki!!!
Bobo gratuluję nowego autka,niech wam się dobrze sprawuje!!!
Anaberku nie denerwuj się,głupich nie sieją oni się rodzą.Ja do ciebie się wproszę i na pewno coś przywiozę,co???:-)
Evel rozwód to ciężka przeprawa,ale ty bądź silna dla siebie i dzieci!!!Będzie dobrze a prawda zawsze na jaw wychodzi!!!
Dziewczynki znowu mam doła,buuuuuuu:-

-

-

-

-

-

-

-

-(
Dziś m dzwonił z pracy i umówiliśmy się ,że pojedziemy z rodzinką po południu nad jeziorko,potem do moich rodziców bo przyjeżdża moja chrzestna(siostra mojej mamci) ze swoją córką(chrzestną mojej Eweliny) z mężem i synkiem.
Po skończonej rozmowie znowu zadzwonił tel od m ja haloooo a tu nic,tylko głosy słyszę.Okazało się,że m nie wie o tym połączeniu.I ja poprzez to dowiedziałam się,że znowu wymyśliłam wypad nad jezioro,że moja rodzina przyjechała chlać do moich rodziców,że m pije piwo w pracy i klnie jak szewc.Woli żreć wędzone rybki co kumple poczęstują niż śniadanie z domu,a ja kur...a co dzień głowię się co by tu m do pracy uszykować i za co!!!Kuźwa dopiero teraz dowiedziałam się,że mam męża chama,gbura i prostaka.Pracuje blisko,więc pobiegłam do niego,a on wyparł się,więc ja zabrałam auto i powiedziałam że to już koniec i do chaty ma nie wracać.Cholera jest mi źle,smutno nie wiem co mam ze sobą zrobić.To już definitywny koniec naszego małżeństwa!!!