• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Scoti, czasem tak jest, ze ludzie drażnia, chociaż tak naprawdę nic nam nie zrobili. Mam pare osób w pracy co mi cisnienie podnoszą, chociaż nigdy mi nic złego nie zrobili. Tak juz jest, a ciuszki sie przydadzą:tak:
Bietka, ja swoja lubie, to Teść mnie denerwuje:wściekła/y:
 
reklama
bietka gust wporzadku:tak: duzo bym dala zeby tak sie o wszystko nie wypytywala i nie probowala nas kontrolowac, mieszka tak daleko a i tak wszystkim steruje:szok:. M mowi ze mam nie narzekac bo bardzo nam pomagaja finansowo ale szczerze wolalabym nie dostawac tych prezentow a w zamian zeby sie nie wtracali;-)
 
Bietka, swoje jedzonko przynosze do pracy:tak: Ale do 18 mozna sobie kupić obiady lub pizzę. Pizza nawet smaczna i niedroga, bo tylko 5zł kosztuje, a najeść mogą sie nią dwie dziewczyny lub jeden facet. Zakład dopłaca.
Co do antykoncepcji to chyba tabsy Ci zostają, ja bałabym się zakładać spiralę (tak sie to nazywa?) skoro chcesz jeszcze zostać mamą.
Czasem mi sie wydaje, że wczesnym robieniem testów ciążowych tylko sobie krzywdę robimy:-(
 
Jestem no więc tak wszystko dobrze, płyn owodniowy oki, mały jest już główką w dół i mówił że tak już zostanie do końca, szyjka minimalnie skrócona, mówiłam mu że brzuch mam twardawy nadal dalej kazał brać magnez, mówiłam też że boli mnie w okolicy pępka i ochrzanił mnie że pod żadnym pozorem nie mam dotykać ani masować brzucha bo stymuluje skurcze. Oliwier waży ok 1,5kg. Obwód główki ma 7,5cm zdjęcia mi nie dał ale powiedział że teraz w III trymestrze będę przychodzić do niego co 3 tygodnie no i warzę 64,8 kg

ps Bobo mi napisała że zepsuł jej się laptop i niestety nie wejdzie na BB do czasu aż wróci ale ja z nią na bieżąco pisze smski to wie co u Was
 
oooooooo dzoana pizzę bym zjadła.... musi być dobra
no właśnie nie chcę spirali/wkładki czy jakoś tak
wiesz dzoana... po części masz rację z tymi testami....ale z drugiej strony.... tak bardzo czekamy na te 2 kreski... i chcemy je zobaczyć, że ja bym nie dała rady....
niestety pierwsze 12 tygodni ... na które nie mamy wpływu :-(

marta super !!!! Oli duży ;-) jejku już III trymestr :szok: ale zleciało :) masz zdjęcie ???

no scoti widzisz... tak to już jest z tymi teściami :nerd:
 
Dzoana, znam kilka kobiet, które po zdjęciu spiralki bez żadnego problemu zaszły w ciążę, w tym dwie mające około 40 lat. Ja po tabsach przytyłam, a libido spadało. Koleżanka używa jakichś krążków i jest zadowolona.
A co do testu, masz rajcę. Ja jest to dużym stresem, to lepiej poczekać.
 
Bietka, mi tego nie musisz mówić. Nam, staraczkom tak zależy na ciąży, że robimy testy w pierwszym mozliwym terminie. Niestety prawda jest okrutna i 80% ciąż jest ronionych z naturalnych przyczyn:-( Większość kobiet nawet nie wie, że było w ciąży, a dla starających się jest to trauma:-(, bo wiedziały, że nosiły życie pod sercem:-(
Justi, ja sie nie znam na spiralach, ale są różne opinie lekarzy. Ja brałam tabsy i przytyłam, ale bardziej przez to, że się objadałam i nie uprawiałam sportu. Co do libido to sama nie wiem czy spadło mi przez tabsy czy z innych przyczyn. Teraz też nie jestem wulkanem seksu, mam ochote od czasu do czasu, tak normalnie chyba:-D Stres jest, juz dość się napatrzyłam na I:-( Poczekam najdłużej jak sie da.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry