• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Jestem ksiedza oczywiwscie nie zastaliśmy:wściekła/y: pojechalismy jeszcze do mamy na chwile bo Nastka nie moze przejechac kolo drogi która prowadzi do babci żeby nie podjechać:-D Martunia super ze Oli taki duży chlopiec a z brzuchem to prawda teraz mi gin nie mówil nic ale w I ciąży to mnie opiepszał zebym absolutnie nie dotykala brzucha Bietka-ja ciebie nie mam na fb?:baffled: Kinga dobranoc Justi to milego maratonu mnie Nastka też nieraz tak książkami terrozryzowala że chrypki dostawalam:sorry2: Kochane życie jest niesprawiedliwe ale w każdej krzywdzie jest jakaś metoda jest to przykre i niesprawiedliwe i spotyka ludzi cudownych któych takie nieszczęścia powinny omijać ,ale ja naprawde wierze zed każdy z nas ma taki krzyż który jest w stanie unieść musimy w to wierzyć:tak:
 
reklama
Aga mówiłaś mówiłaś i gin potwierdzi że już się nie przekręci a waga małego myślałam że będzie większa bo Twoja córcia miała więcej nie?
Wiolka a ten ksiądz to jakiś chyba nienormalny jest co on sobie wyobraża że ludzie nie mają nic innego do roboty tylko łazić w kółko do niego
 
Ostatnia edycja:
Marta-nie powazy wcześniej codziennie po mszy normalnie przez godzine w kancelarii przyjmował a teraz od zeszlego tygodnia zaraz po mszy jedziemy i jego już nie ma:wściekła/y:a waga malego moze jeszcze w ciagu paru dni znacznie sie zwiększyć pozatym każde dziecko jest inne
 
Wiolka co za dupek z tego księdza wiem że tak nie powinno się mówić o duchownym ale w kuli sobie leci. Gin powiedział że mały ma idealną wagę jak na 30 tc i 1 dzień bo tyle ma według usg każde dzieciątko inne wiadomo ciekawe jaki będzie jak się urodzi :-)
 
Wiola, moze powinniście pójść na msze i potem za nim iść:-D
Marta, ten Twój M, zamiast podziwiać piękną żonę to wpędza ją w kompleksy:wściekła/y:
Aga, ja pewnie po ciąży (jeśli w końcu w nią zajdę) to zdecyduję się na gumki lub tabsy.
Ja już zmykam, bo zaraz do domku. Buziole i do jutra:-)
 
Marta-spokojnie malutki nie będzie nawet jak będzie mniejszy wagowo troszke to może śmialo nadrobić po porodzie nie wszsytkie dzieci sa wielkie u nas Nastusia miala 3130 w 36 tyg sie urodzila i miala miesiąc i wazyla ponad 4 kg jadła ile widziala mojego brata synuś ważyl 4500 a jak sie urodzil to jadl malutko teraz taki przepióreczek z niego jest :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry