• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dzień dobry wczoraj już nie miałam kiedy zajrzeć do was Nastke mi od rana męczy taki suchy kaszel że aż na wymioty ją ciagnie syropy nie bardzo sobie radzą chyba jej zaczne od dziś inhalacje robić bo sie biedna męczy:-( my jeszcze w łóżeczku ale zaraz do rynku pędze musze zrobić zakupy na obiad dziś spagetti:-pi coś do inhalatora musze dokupić zeby dziecku ulżyć mieliśmy w niedziele jechać do anikina ale jak będzie ją tak męczyło to będziemy dalej w domu siedzieć
 
u nas bardzo zle , moj maz ma mega depresje wali piescia w glowe ,nie wiem co robic !!!! Powiedzial ze niechce zyc ze chce umrzec , mam nadzieje ze to tylko chwilowe , oby :( serce mnie boli brzuch glowa , porazka ide , sprobuje zasnac :(

To na pewno chwilowe... przypuszczam że nie będzie chciał iść do psychologa... ja w depresji szału dostawałam na sam dźwięk tego słowa... pomagało mi odwrócenie uwagi... spędzenie inaczej dnia .... jakiś wypad w plener....

A jeśli się zgodzi to jak najbardziej psycholog powinien pomóc.....


Hey !!

Ale wczoraj zaszalałyście hehe my popołudnie spędziliśmy w lesie :) super już jest pąki na drzewach :) mmm pięknie :D
 
Witam te których nie witałam
Wiolka teraz taka głupia pogoda na przeziębienia....
Bobo ja też tak właśnie mam, a czasami wieczorem przed snem też i muszę wstać i coś zjeść
Aneczka zazdroszczę, też bym poszła sobie do lasu połazić powdychać powietrza świeżego
 
Joweg-jak najbardziej powinnas go przekonac o terapi i tak jest bardzo silny juz tyle przeszedł a ty z nim powinniscie isc oboje bo ty w tym wszystkim tez sie pewnie czujesz zagubiona i bardzo bezradna terapia pomogłaby wam sie uporać z wieloma rzeczami:tak:Anaber-kochana chyba sie pomyliłaś ja sie tam nie udzielałam z wami tylko nasza Dzaona jak dobrze przeczytałam ale miło że o mnie myślisz:-D Kochane moi rodzice mieszkają koło samego lasu w lecie jest tam pęknie ale ja zawsze tam sie bałam mieszkać:sorry2:u mnie kwitnie magnolia i wczoraj już zerwałam do domu Nastce hiacynty i żonkile do wazonu a tulipany doiero będą nam kwitły:happy2: Marta-ona rzadko chorowała ale odkąd do przedszkola poszła to jest masakra co chwile coś łapie mam nadzieje że na przyszły rok szkolny nabierze wiekszej odporności oby
 
Ostatnia edycja:
marta no to faktycznie moze dzidzia mi daje znac o sobie ze jest glodna hihi
wiolka ja tez mam kaszel szczegolnie wieczorem mnie meczy ze co wdech to kaszle maskara juz nie wiem co robic
aneczka ja sie nie moge doczekac az bez sie pojawi i bede mogla sobie go nazrywac i postawic w domku hihi
 
las mam za płotem na końcu ogrodu :)
a bez wzdluż domu przy płocie :)


kurcze aby jutro była pogoda .. idziemy z mężem na imprezkę ze znajomymi i chciałam sie zwiewnie ubrać... ale wszystko zależy od pogody...:(
 
Bobo-odnośnie tego kaszlu który cie meczy to wczoraj gdzieś wyczytałam że kobieta w ciąży powinna kupić olejek eukaliptusowy jak walczy z kaszlem i katarem i wlać pare kropel na gorącą wode nałozyć recznik na głowe i sie inhalować wdychając taki napar:confused:niestosowałam więc nie wiem jaka to jest skuteczność wiem że większość olejków w ciąży nie wolno ale do "kominka" a eukaliptusowy można podobno
 
reklama
Kocham bez..... jego zapach... super
Ja dziś od rana szaleje bo teściówka przyjedzie o 13, jedną łazienkę i dwa pokoje już posprzątałam, został tylko prysznic do ogarnięcia i kuchnia. Galaretka na sernik na zimno się studzi i makaron na sałatkę a jeszcze kopytka dziś robię- nie wiem czy się wyrobię eh... :szok:
Wiolka to pewnie mała w przedszkolu się zaraża od dzieci, a teraz najgorsza pogoda na przeziębienia bo w dzień w miarę ciepło a w nocy zimno...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry