Hej kochane ;-)
Jestem po wizycie. Lekarz bardzo fajny, konkretny, zaprosił też męża do gabinetu, bo jak powiedział razem staramy się o dziecko, to i razem się leczymy. Obejrzał wszystkie wyniki i wyniki badań nasienia m. Polecił zrobić te bardziej specjalistyczne w Invimedzie we Wrocławiu (gdzie Dzoana robiła, tzn jej mąż

). Tłumaczył, że wyniki m wydają się być dobre, ale jest mało ejakulatu a bardzo dużo plemników i to tak jakby 20 osób pchało się na bardzo ciasne schody, możliwe, że leczenie będzie dla mojego męża bardzo przyjemne, tzn nie będę mogła mieć wymówek typu: "Dzisiaj nie, bo mnie głowa boli" ;-) czasem robi się też tak że pierwszy stosunek w prezerwatywie, a dopiero kolejny bez... Ale to zobaczymy, jak będziemy mieć tamte wyniki.
Co do mnie, zlecił kupę badań, stwierdził lekkie nadmierne owłosienie, trądzik, nadwagę, co może być skutkiem niedoczynności bądź insulinoodporności, możliwe PCOS... Także muszę zbadać w 20-22 dc.
-androstendion,
-DHEAS,
- testosteron
- 17 OH progesteron
- insulina i glukoza
500 zł pójdzie jak nic...
Potwierdził, że w moim wieku i przy staraniach TSH powinno być poniżej 2, dostałam Euthyrox N25 i Bromergon. Kontrola TSH za ok 6 tyg.
Mój mąż zapytał go jakie są szanse u nas na ciąże to powiedział, że nie będzie obiecywał gruszek na wierzbie, jest duży odsetek par, którym po podjęciu leczenia udaje się zajść w ciąże, leczenie będzie trwało 6 msc do roku jak się nie uda, to zostaje inseminacja albo invitro. Mówił też, że jest mały odsetek par, które pomimo dobrych wyników nie mogą mieć ze sobą dzieci.
Anisiaj a Ty w jakiej dawce bierzesz Euthyrox? Super, że wizyta udana ;-)
Aniołkowa ten żel nazywa się Conceive Plus, ten odżywia plemniki, jest jeszcze jeden Pre-seed, ale on nie ma wapnia i czegoś tam jeszcze, które są w Conceive.