reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dobry wieczór popołudniu was poczytałam chciałam odpisac ale przyjechali niespodziewani goscie którzy przed 20 pojechali:baffled:juz nigdy wieczorem nie debe sie za ciasto brac:dry: Justi nie miałam sil ale jak zaczełam to musiałam skończyć:baffled: Marta fajnie ze Oli był grzeczny u znajomych zaprezentował im te lepsze dni rodzicielstwa:-) Bobo ja tez mam ten sam płyn z ziaji do kapieli co ty i jest swietny:tak: jestes dzi spół przytomna poszłam spac wczoraj o 3 jak sie rąbne do łózka to wtane na karmienie Julity:sorry2:drugi dzień ma taki sobie i jest rozdrażniona a ja ledwo zywa zasypia mi o północy mam nadzieje ze dzis bedzie inaczej:errr: bananowiec wszystkim smakował wiec warto było tyle sie z nim pomeczyc w przyszły weekend moze snicersa zrobie:sorry2:
 
hahaha :) co wy na to????

149789_450169835031613_130004793_n.jpg
 
Bobo ja na tym zadupiu nie mam rossmana, a co do tuszu jeszcze nie zdecydowałam, zresztą anisiaj ma mi posłać na próbę czy nie dostane uczulenia i zobaczę. a po ile????

Marta nic mu nie będzie jak sobie troszkę popłacze, ja zawsze mówię ze jak dzieci płaczą to mniej sikają:)

Wiola wrzuć przepis na snikersa na g:))
 
Bobo dobrze ani razu zazdrosna nie była,myslałam znudzi jej sie zajmowanie Julita ale nie zachwycona jest nia i chłonie kazdego mozliwego kontaktu z nia:-)była u nas kuzynka A z synkiem półrocznym i on taki fajny juz kontaktowy gaworzył jak najety i sie usmiechał Nastka była nim zachwycona i cały czas go nie odstepowała mówi ze nie moze sie doczekac jak Julita bedzie w jego wieku:-D Aga wrzuce tylko jutro jade do ciotki po przepis na niego bo kiedys u nie jadłam i rewelacja na chrzciny go chce zrobić i ciasto z delicjami
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry