reklama

Nasze sprawy...

dżoanko, ja w tym roku to wygrałam tylko leżenie w łózku, nie pączki :(

smerfie, faworki powiadasz? hmmm też bym chciała jakis dobry przepis, ale u mnie skończy się na kupieniu wszystkiego i tyle chyba :(

bobo, śliczny ten ich mały, no ale oni oboje raczej nie straszą swoim wyglądem ;)
 
reklama
anisiaj ja tez bym kupila ale nie chce mi sie jechac 50km do polskiego sklepu a belgowie coz nie wiedza co to paczki nie mowiac o faworkach :( oni maja jeden dzien w roku ze zajadaja parowke w ciescie francuskim tak jak my paczki hehe
 
Ja lubię faworki, ale nie lubię ich robić. Już prędzej oponki, ale chyba sobie odpuszczę w tym roku. Może M przyniesie co nieco od Teściowej:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry