reklama

Nasze sprawy...

reklama
Dzieńdoberek:-D
Wczoraj nie dałam rady wejść, bo późno wstałam, a w pracy była masakra. Poza tym wyjątkowo byłam jakaś rozkojarzona i nie mogłam sobie zorganizować pracy:wściekła/y:
Anisiaj, dobrze, że brzuszek lepiej, a skutki brania leku znośne. Teraz, żeby Zosieńka sobie została jak najdłużej w brzuszku u mamusi:tak: Muszę powiedzieć M o tym filmie, on lubi takie "męskie kino":-p
Bobo, net na wyjeździe to podstawa:-D Chociaż powiem Ci, że jak jestem u swoich Rodziców w Lubinie to nie mam chwili, żeby zasiąść do kompa. Ewentualnie z cichacza ze smarta, a wtedy jest "a co tam robisz?", "porozmawiałabyś z nami, a nie komórką się bawiła". Ale spoko, rzadko do nich jeżdżę to są stęsknieni;-)
Marta, a ja się bardzo cieszę, że Ty z nami jesteś. Mam nadzieję, że ja też będę taka aktywna na forum jak nasze Mamuśki:tak:
Szóstkowa Mamo, ja już nawet nie szukam sprawiedliwości w takich historiach. Generalnie jestem przeciwko aborcji, kiedyś byłam za wyborem (ale jedynie w skrajnych przypadkach jak ofiary gwałtów czy zagrożenie życia matki), ale nigdy gdy płód jest taki duży. Teraz uważam, że każde dziecko ma prawo do życia, a zawsze można podjąć decyzję o oddaniu do adopcji. Przecież jest tyle małżeństw, które starają się o adopcję.
Ja napisałam Gosi wczoraj na fb, że nie powinno się takich zdjęć dawać na główną, ja widziałam je przez chwilę (później ukryłam, żeby tego nie oglądać), a i tak później ten obraz miałam przed oczami:-(
Smerfetko, termin masz na 10? Dobrze pamiętam? Daj znać esem czy przylazła to będę jeszcze mocniej zaciskać kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&
Anisiaj, zapodaj drżącymi rękami jakiś zmasowany atak bąbelków:-)
Miłego dnia
 
a kiedy lecisz Kingus?

dżoanko, witaj :) ja na szczeście mam jakiegoś mądrego fb ;) sam ukrył mi to zdjęcie, dopiero jak weszłamna profil Gosi, to zobaczyłam. Nie lubię takich zdjęć tak samo jak skatowanych psów, to nie zwiększa wrażliwości, a moim zdaniem może bardziej ranić tych, których problem jakoś dotyczy, np kobiet w ciąży, kobiet starających się o dziecko

dziewczyny, orientujecie się może czy ten włączany masaż na fotelu do pedicure może mi zaszkodzić?:)
 
Ostatnia edycja:
Anisiaj, moim zdaniem to tak jak z futrami (takie mi naszło skojarzenie). Przeciwnicy nie potrzebują ostrych filmów, żeby zdawać sobie sprawę z okrucieństwa metody wytwarzania (sama takich nie oglądałam i nie będę oglądać), natomiast ludzi, którzy noszą i lubią futra, takie filmy nie ruszą. Takie zdjęcia powinny być pokazywane tylko kobietom, które chcą się zdecydować na zabieg, żeby zdawały sobie sprawę z konsekwencji.
Co do masaży to się nie znam, ale wiem, że dla kobiet w ciąży zalecane jest inne masowanie niż dla kobietek z jednym serduszkiem;-)
Teraz biję się w piersi, bo sama dawałam zdjęcia zwierzaków (nieraz skatowanych) na fb. Teraz dopiero widzę, że to nie było w porządku w stosunku do innych użytkowników:-(

Uśmiałam się z urodzinowych życzonek Nuci:-D
 
dżoanka, ale ja nie mam pretensji o zdjęcia, przyznam Ci, że po prostu je ukrywam. Tylko myślę dokładnie tak,jak Ty - przeciwnicy i tak są przeciwko, a zwolenników zdjęcie nie ruszy. zobaczysz będąc w ciąży jak takie zdjecia działają...

proszę bardzo, wczoraj była porcja, ale przegapiłaś, więc dzisiaj kolejna :)

pregnant-bubbles-photo-420x420-grf-72582872.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry