reklama

Nasze sprawy...

Anisiaj to się cieszę, widziałaś jak 6 mama pisała ze ręce się trzęsą po tym ale nie na tyle żeby w klawiaturę nie trafić:-D aż monitor poplułam ze śmiechu bo tak fajnie to było napisane:))
 
reklama
Aga, a ja znam dziewczyny, które po tym lądowały z arytmią serca, albo tłukły szklanki tak im się ręce trzęsły. Reakcje są przeróżne, dobrze, że moja lekka ;)
 
jak lezalam na patologii to dziewczyna co szew jej zakladali w 24tyg to dostawala w kroplowce. 24h leciala jej ta kroplowka bo mocniej nie mogli jej dac bo skutki tego sa okropne. ale i tak czula ze jej sece kolatalo. tyle ze ona byla scisle lezaca nawet do wc nie mogla isc wszystko pod siebie w basen robila i myla sie tez w lozku.
 
no z nami też na patologi leżała dziewczyna co miała szew założony, ten lek w kroplówce w ogóle nie wstawała leżała z nogami do góry i w 24 tyg zaczęły jej wody odchodzić i wywieźli ja do Krakowa ale nie wiem jak skończyło
 
ja jak tylko uda mi sie zafasolkowac to tez musze lezec , bede mogla wstawac tylko na siusiu juz to wiem ale szczerze mowiac mnie to nie przeraza bo zrobie wszystko co bedzie konieczne tylko zebym miala ta szanse....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry