justi82
Kubusiowa mama
Hej dziewczynki!!
ja dzisiaj w trochę lepszej kondycji, ale postanowiłam bardziej dzisiaj odpoczywać i relaksować. Na wieczór wypiłam piwko grzane i trochę mnie rozgrzało. Ja jak jestem chora to się nie pocę i nie mam temperatury. Max 37stopni.
Wczorajszy wieczór był miły. Weszliśmy do knajpki w której jeszcze nie byliśmy i nawet był wolny stoki. I na tym plusy się kończą...Niby restauracja, z wyglądu w środku, ceny też restauracyjne...Obsługa miła, ale to co mnie bardzo raziło to to że dwie panie obsługiwały klientów ubrane w jeansy! Nie wiem czy to były właścicielki czy też nie, ale mnie to raziło, bo pozostały personel ubrany w czarne spodnie itp. Jedzenie hmmm jak to mój m stwierdził "gotujesz lepiej". Jedyną wyczuwalną przyprawą była sól. Mięcho twarde (nie tylko ja miałam problem z jego pokrojeniem, bo pani siedząca obok to nawet uwagi głośne na ten temat wypowiadała), na chyba połówce główki sałaty lodowej, zimne...Chcieliśmy iśc jeszcze na deser, ale wszędzie pełno ludu i w końcu pojechaliśmy po słodycze do lidla i piwko.
Zaraz zawiozę Kubcia do babci, i biorę się za zrobienie layoutów polegując w łóżku
Miłego dzionka laski kochane!!!!
ja dzisiaj w trochę lepszej kondycji, ale postanowiłam bardziej dzisiaj odpoczywać i relaksować. Na wieczór wypiłam piwko grzane i trochę mnie rozgrzało. Ja jak jestem chora to się nie pocę i nie mam temperatury. Max 37stopni.
Wczorajszy wieczór był miły. Weszliśmy do knajpki w której jeszcze nie byliśmy i nawet był wolny stoki. I na tym plusy się kończą...Niby restauracja, z wyglądu w środku, ceny też restauracyjne...Obsługa miła, ale to co mnie bardzo raziło to to że dwie panie obsługiwały klientów ubrane w jeansy! Nie wiem czy to były właścicielki czy też nie, ale mnie to raziło, bo pozostały personel ubrany w czarne spodnie itp. Jedzenie hmmm jak to mój m stwierdził "gotujesz lepiej". Jedyną wyczuwalną przyprawą była sól. Mięcho twarde (nie tylko ja miałam problem z jego pokrojeniem, bo pani siedząca obok to nawet uwagi głośne na ten temat wypowiadała), na chyba połówce główki sałaty lodowej, zimne...Chcieliśmy iśc jeszcze na deser, ale wszędzie pełno ludu i w końcu pojechaliśmy po słodycze do lidla i piwko.
Zaraz zawiozę Kubcia do babci, i biorę się za zrobienie layoutów polegując w łóżku
Miłego dzionka laski kochane!!!!
mały poszedł pac wypiliśmy po drinku i zrobiłam jaja w majonezie i tak sobie siedzieliśmy ;-)