• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

bietka, porządne kubki są w sklepach turystycznych.

co do czerwca, wiesz co, jakoś inaczej na to patrzę, od kiedy teściowa ma mnie w dupie i nawet nie dzwoni. niech sobie gada, komentuje, ja i tak już wiem, co będzie. jak mnie bardzo wkurzy to jej powiem, że skoro w ciąży się mną nie interesowała, to teraz też niech spier...;) oczywiście tak nie powiem, ale jakoś subtelnie to ubiorę w słowa. Zresztą już kilka razy jej mówiłam, że nie jestem tamtą i mam inną wiedzę.

dziewczyny, terapeutycznie polecam Wam założenie aparatu na dolne zęby, które najbardziej bolą, a potem zrywanie go kleszczami i polerowanie takich oboloałych z kleju. mówię Wam, że to pomaga wyciszyć lęk ;) kiedyś miałam w poradni tatę, którego 7 letnia córka bała się dentysty, pytam go jak on z żona reagują na dentystę, a ten, że on zawsze się boi i jak córka idzie, to on nie chodzi z nią, bo ma dreszcze już w poczekalni. ciekawe czemu mała się bała ;)

bobo, z jakiej okazji szukasz kiecki? i dlaczego akurat w "najtańszym" możliwym sklepie?:P

aga, ja też bym wolała sn, ale nie mam wyjścia, czy to sprawi, że będą gorszą matką? wiesz mi chodzi o to jej gadanie, że tam gdzie się sprawdza (karmienie) krytykuje inne matki, a tam gdzie jej nie poszło (cc) już mówi, że nie można krytykować. wiesz o tą dwulicowość mi chodzi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bietka szukałam tez.Niestety tak dobrego nie spotkałam tańszego.

Bobo kiedys się nie bałam.Teraz juz tak.Może nie boję się bólu ale nie lubię po prostu dentysty.Chciałabym szybko,dobrze i do widzenia. Niestety mało jest takich dentystów.
Teraz się wkurzam bo pobolewają mnie zrobione w ubiegłym roku zęby:angry::wściekła/y:
 
Anisiaj ale ja to doskonale rozumie bo sama miałam cc i co jestem gorszą matką przez to??? Nie!!!!!!! Miałam taką sytuacje kiedyś z teściową, najpierw dziecko miała jej najstarsza córka poród sn karmiła piersią półtora roku potem urodziłam ja pierwsze dziecko owszem sn ale z karmieniem już nie poszło tylko 6 tygodni tak jak teraz Kubę i słyszałam że mi się nie chce że jestem wygodna i leniwa ( bo m wstawał w nocy i robił butelkę), po czym po kilku latach urodziła jej druga córka miała cc i w ogóle nie karmiła piersią nawet w szpitalu to wtedy teściowa jej nie powiedziała ze leniwa tylko że ze stresu pokarm jej zanikł i z tęsknoty za m a o cc nic nie powiedziała a ona uważa że poród cc to nie poród.

W niedziele byliśmy na obiedzie u teściów i przyjechała tam babcia m siedzimy wszystko fajnie m przewija Kubę po spaniu a babcia do mnie że jestem leniwa i ja to powinnam robić a nie m nic się nie odezwałam bo wiem ze babcia się już nie zmieni to starsza osoba:(

Moi teście zawsze mieli mojego m za pantoflarza, ich zawsze kuło w oczy że mi pomaga, wstaje do dzieci itg
 
Aga, to tak jak u mnie. Dokładnie tak samo. Raz teściowa mi zwróciła uwagę, że poprosiłam m jak szykowaliśmy się na wesele, żeby podał mi lakier, bo stał obok. To mi zrobiła wykład, że przy ojcu go o coś proszę. Na co ja do niej "wyniosłam z domu model rodziny, w którym mężczyzna pomaga, mój tata tak robi i sama wiesz mamo jacy rodzice są szczęśliwi". miała świeczki w oczach, bo ona ciągle gada, jaki to mój tata jest super dla mamy, a jej nic ojciec m nie pomaga. wredna jestem wiem, ale sama wie, jak to jest mieć faceta lenia i jeszcze mi zwraca uwagę.

Leniwa jesteś, co za tekst...
 
och witajmy w klubie.... mój m też jest pokrzywdzony bo wstaje w nocy do dziecka:-p
a w niedzielę jak byli u nas... to teść się mocni zdziwił jak m poszedł ululać Igorka na drzemkę o 16- zrobił takie oczy :szok:
hahahahahahahahahahaha :-D:-D
aga, anisiaj - one (teściowe) nam zazdroszczą :-)

bobo mi nie wchodzi ten link - nie widzę sukienki

gosia PRIMUS Kubek termiczny COMMUTER MUG st. nierdzewna (3013081041) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
a ten ???????/
 
mój jest "ciapą" wg ojca, bo pozwolił mi mieć dwa nazwiska ;)

ja też tak myślę, że to zazdrość, albo przekonanie - ja miałam do dupy, to i Ty musisz mieć źle. ciekawe, że nasze mamy zwykle chcą odwrotnie - żebyśmy miały lżej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry