justi82
Kubusiowa mama
Jestem. Ale naprodukowałyście. Zaraz napiszę co i jak u mnie tylko obiad wstawię, bo w lesie z nim jestem.
Aga, mój m też mi pomaga i on nie uważa tego za żadną ujmę, czy pantoflarza!
Anisiaj, właśnie przez zdejmowanie aparatu nie zdecydowałam się na niego. Ogólnie nie boję się dentysty, mam bardzo fajnego, praktycznie nigdy nie biorę znieczulenia.
Bietka, ja też mam takie badziewne kubki, i niestety nie pomogę
Bobo, chodź do dektysty regularnie, znajdz "swojego" i strach minie. Wiem po sobie. Chodze na wizyty kontorolne co około 6 mcy i jak do tej pory miała tylko 1 kanałowe.
Doczytam resztę i napiszę
Aga, mój m też mi pomaga i on nie uważa tego za żadną ujmę, czy pantoflarza!
Anisiaj, właśnie przez zdejmowanie aparatu nie zdecydowałam się na niego. Ogólnie nie boję się dentysty, mam bardzo fajnego, praktycznie nigdy nie biorę znieczulenia.
Bietka, ja też mam takie badziewne kubki, i niestety nie pomogę
Bobo, chodź do dektysty regularnie, znajdz "swojego" i strach minie. Wiem po sobie. Chodze na wizyty kontorolne co około 6 mcy i jak do tej pory miała tylko 1 kanałowe.
Doczytam resztę i napiszę

