• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
dzień dobry

CZY WYŚCIE POWARIOWAŁY ??????? WEEKEND JEST A TU 15 STRON DO NADROBIENIA O 14 :szok::-D:-D

dzięki anisiaj za przekazanie wieści :) współczuje .... pozabijałabym takich "speców"... wrrrrrrr dostałabym szału jakby ktoś ubrudził moje nowe zasłonki !!!! szok!!! ale Ty się nie denerwuj, nie wolno.
smerfie szerokiej drogi :*
bobo moim zdaniem te gryzaki są rewelacyjne w okresie 3-6 mc kiedy dziąsła swędzą a nie bolą, ostatnia faza ząbkowania jest zbyt bolesna by takie twarde gryźć (ale ja to piszę na podstawie Igorka - on teraz kiedy boli a nie swędzi to gryzie miękkię zawieszki z maty edukacyjnej, np. pluszowe uszy żyrafki :) ) Julka może inaczej znosić ząbkowanie :)
marta miłego spacerku :)
aga ja bym się wstrzymała ze smakowymi kaszkami i podała np. kleik jako kaszkę ... ma taką samą konsystencję a nie zawiera cukru, ani sztucznych aromatów... po prostu mąka ryżowa przyrządzona na mm -ale to moje zdanie,,, ja jestem "inna" pod tym względem ( pod względem karmienia) ... zresztą zobacz na opakowaniu ile te kaszki mają cukru ...;-) Kubuś dostanie kleik od cioci w paczce :));-)
gosia nie powiem co bym zrobiła w majteczki..... :szok: gdybym miała taką sytuację
 
ja też jestem ale prasuję:)

Bietka kurcze mogłam się wstrzymać ale na opakowaniu pisze po 4 miesiącu więc mu dałam to jest kaszka ryżowa zrobiona z mm
 
Ostatnia edycja:
aguś nic mu nie będzie zapewne.. jak mu smakuje to w końcu są kaszki dla dzieci :) wiesz ja taka jestem ostrożna...

marta buziak dla Oliwiera - jaki duży chłopczyk 4 m-ce :-)
 
Jestem. Ale produkcja!!!
Aga, ja kupowałam kaszkę kukurydzianą, gotowałam jabłko, ścierałam je na tarce, do wody z ugotowanego jabłka dosypywałam kaszki, i dodawałam jabłko. Kuba uwielbiał. A nie chciał nam w ogóle jeśc kaszek smakowych.
Anisiaj, odpoczywaj, urodzisz akurat na lato, to będziesz spacerować całe dnie:) Ja częstuję się kawałeczkiem tortu:)
Gosiu, ja za szydełkowanie się nawet nie biorę. Mam taaaakie zaległości w pracy. Dzisiaj zaplanowałam sobie inaczej dzień a wyszło inaczej.
Smerfetko, ja jeszcze tego filmu nie widziałam, ale się przymierzam.
Marta, Bobo, miłego spacerku!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry