Dziewczynki jest łikend a wy piszecie jak w zwykłym tygodniu-litości nie macie.Przez te pierogi mam zaległości.
No i zapomniałam co mam napisać!
Bobo nareszcie jesteś,no i płaszczyk bardzo ładny!!!Ja do teraz mam hopla na punkcie ubioru dzieci i dlatego Franciszek będzie miał dwie kurteczki,o ilości czapek nie wspomnę!!!
Kinga dla ciebie byłabym skłonna wytrzymać zimę przez cały rok,abyś ty mogła spokojnie ciążę przeleżeć!!!
Co do wózków to mnie podobały się kiedyś ROAN MARITA,a kolor to soczysty czerwony lub błękitny/turkusowy.
Zapomniałam dopisać,że u nas parasolka się nie sprawdziła,bo jak już Franciszek był starszy to szarpał tę parasolkę.