reklama

Nasze sprawy...

reklama
Jestem,jestem.
Zawieszki zrobione i czekają na wysłanie.
Dziś lubuski nfz podniósł mi ciśnienie,bo konował balneolog nie zakwalifikował moich synów(Karol i Franek) do leczenia sanatoryjnego,k.u.ź.w.a mimo tego że rok temu na te choroby byli w sanatorium.Przyjdzie tylko pismo od nich to im pocisnę takiego okrutnika,że będą błagali mnie abym zechciała wyjechać!!!A oprócz tego zamiast dać odpowiedź w ustawowym terminie czyli w ciągu miesiąca to minęły właśnie dwa miesiące.Czas miałam zamrożony,nigdzie nie robiłam rezerwacji,bo nie było wiadomo kiedy wyjazd.Szlag mnie trafi a tu się okazuje,że nie będzie wyjazdu.C.h.o.l.e.r.a gnoje jedne gmachy jak pałace to sobie potrafią budować!!!
Mam takiego nerwa,że zaraz za darmo m przegryzę tętnicę!!!:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry