reklama

Nasze sprawy...

u mnie zależy od dnia .. czasem woli kibelek z nakładką , czasem nocnik ale przeważnie pieluchę .. teraz jak jest ciepło to same maty zakłądam jej , ale potem mam milion gatków do prania heh
 
reklama
cześć Wam
My już po spacerku, upał u nas .... :-) pies wypił miskę wody i poszedł spać - ja chętnie zrobiłabym to samo, ale M o 16 wróci, więc jakiś obiad muszę wykombinować :-)

bobo
ja też nie lubię basenów, a podobno w ciąży to najlepsza forma ruchu :)
justi, aneczka, 6 mamo ćwiczcie , ćwiczcie odstawianie pieluch bo my będziemy się uczyć od Was
marta Ty masz wizytę we wtorek a ja w środę ;-)- nie martw się wszystko będzie OK !!!!! za niedługo zaczniesz czuć ruchy i wtedy już będziesz spokojniejsza, powiem Ci że dla mnie wizyty co 4 tyg też są koszmarne!!! dłuży mi się czas !!!! głowa do góry &&&&&&

dzoana znam mnóstwo par, które starają się dłuuuuuuugo - ja też myśląłam, że to takie proste...a jednak 6 m-cy ... się nie udawało :/
Moja przyjaciółka zaszła w ciąże po 2 latach - a już myśleli o adopcji - kochana nie martw się- na 100% zostaniesz mamą - My tu przynosimy szczęście :-) zrobisz badania, M może się zbada jak Wam lekarz zaleci... i nim się obejrzysz będziesz w brzuszku nosiła fasolinkę :) U nas normą jest rok starań u zdrowych osób, więc macie jeszcze troszkę czasu.
Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&

kochane byłam po mleko w sklepie i wstąpiłam do taniej odzieży - wstawiam zdjęcie co upolowałam :)
 
Ostatnia edycja:
A ja przed chwilką troszkę się zdenerwowałam,bo NFZ wysyła moją Kamilkę do sanatorium pod koniec września do końca października.Nie patrzą matoły,że jest to dziecko które we wrześniu rozpocznie ostatni rok w podstawówce,że każdy dzień w szkole jest ważny,poza tym ona chodzi na języki obce.Kto jej w tej Rabce zapewni-NIKT!!!No i uważam,że takie sanatoryjne szkoły są o kant tyłka rozbić.A najgorsze jest to,że na zabiegi musiałaby chodzić z grupą ponad 200 metrów do innego budynku.Cholera przecież każdy lekarz wie,że po zabiegach nie wolno wychodzić na dwór przez około 1 godzinę,no chyba że w Falubazie(:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::szok::szok::szok:czyt.Zielonej Górze)konowały pracują.Będę starała się przesunąć jej ten wyjazd na wcześniejszy termin,może wezmą pod uwagę moje zasługi jako Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi.
 
Jestem w końcu zasadziłam ale nie wszystko jeszcze jestem padnięta ramiona mi spiekło nie mam sily oddychac nawet musiałam sie przekompać bo ide do lekarza od wczoraj w nocy boli mnie strasznie gardło nic nie moge przełknąć boje sie żeby mnie angina nie nawiedziła Bietka-Marta ma we wtorek ty w środe a ja w czwartek:-) będzie dobrze nie stresujcie sie kobiety ja mam tyle roboty ze nie mam czasu na myslenie o takich rzeczach
 
6 mamo no powiem Ci, że miesiąc szkoły jak straci to dużo... idź i walcz może sierpień.... się uda!!!!

wiolka
a Ty nie przesadzasz tyle godzin na słońcu, u Ciebie taka temp. jak i u mnie, więc chyba gorąco!!!! uważaj na siebie !!!!
 
Bietka-goraco jest jak cholera ale mam ogród i musze w nim robić pozatym że mi dogrzało to dobrze sie czuje niestety obowiązki to obowiązki Szostkowamamo-mam nadzieje że ci sie uda ten wyjazd przełożyć bo szkoda dni w szkole Marta-to zapraszam do Gdowa mam wielki basen na podwórku będziemy sie kąpać wrzuce zdjęcia tylko mi inetrnet szwankuje i dodaje przez 20 minut i nie doda zdjęc nie wiem czemu bedziemy razem plewiły Bietka-jak jest ładna pogoda to chce mi sie wszystko a jak pada to robie tylko to co musze nastce zakupiłam dzis konewke i razem urzedowalyśmy caly dzień nikt tego za mnie nie zrobi więc może to też swego rodzaju mobilizacja Dzoana-ja kocham ten mój ogrodek chociaż czasem mam już dość pracy w nim ale cisze mnie jak wychodze na taras i kwitną mi kwiatki szkoda że nie każdy może mieć taki swój malutki ogródeczek
 
Ostatnia edycja:
Jestem po obiadku i po zakupach hi hi nic mi się nie chce...
Ciężko dzieci oduczyć od siusiania w pieluszkę my z Oliwką mieliśmy też problem ale w końcu się nauczyła, a z kolei Zuzia ma nocniczek jak kibelek z fisherprisa i pomału siostra ją uczy - zobaczymy jak będzie

Wiolka musisz uważać na siebie teraz, ja nigdy nie miałam anginy ale podejrzewam że to koszmar
Bietka oczekuje tych ruchów z niecierpliwością leżę wieczorami i staram się je wyczuć ale dupa ... już bym chciała je poczuć
 
Ostatnia edycja:
Marta-ja już miałam boli całe czas jak cholera i po prostu kłuje mnie w gardle ostatni raz tak sie czułam jak miałam wlaśnie angine mam nadzieje że to nie to zobacze co mi lekarz powie wole żeby to zobaczył kupie sobie miod i herbatke z miodem i z cytryną będę pila dzieci trzeba motywować bo same to rzadko kiedy chcą odejśc od pampersów czy pieluch u nas Nastka jak miała 12 miesiecy to budowała proste zdania więc od początku mielismy z nią kontakt słowny i tłumaczyliśmy że duze dziewczynki nie sikają w pampersy pozwalałam jej dla siebie samej wybierać majtusie bardzo ją to cieszyło chwaliliśmy każdy postęp a za pierwszy nasz dzień bez posikanych majtek w nagrode zabraliśmy ją na wycieczke ale było ciężko i nieraz musiałam kiikanście razy dziennie zmieniać ubrania prać wózek czy łózko ale dałyśmy rade i wiadomo że lato to najlepszy okres na to żeby sie powoli oduczać
 
reklama
Czy ten słoik w pszczółki ma być przezroczysty ???
MOże być przezroczysty, żeby było widać co jest w środku. Na masło może być cały zamalowany
cześć Wam
My już po spacerku, upał u nas .... :-) pies wypił miskę wody i poszedł spać - ja chętnie zrobiłabym to samo, ale M o 16 wróci, więc jakiś obiad muszę wykombinować :-)

bobo
ja też nie lubię basenów, a podobno w ciąży to najlepsza forma ruchu :)
justi, aneczka, 6 mamo ćwiczcie , ćwiczcie odstawianie pieluch bo my będziemy się uczyć od Was
marta Ty masz wizytę we wtorek a ja w środę ;-)- nie martw się wszystko będzie OK !!!!! za niedługo zaczniesz czuć ruchy i wtedy już będziesz spokojniejsza, powiem Ci że dla mnie wizyty co 4 tyg też są koszmarne!!! dłuży mi się czas !!!! głowa do góry &&&&&&

dzoana znam mnóstwo par, które starają się dłuuuuuuugo - ja też myśląłam, że to takie proste...a jednak 6 m-cy ... się nie udawało :/
Moja przyjaciółka zaszła w ciąże po 2 latach - a już myśleli o adopcji - kochana nie martw się- na 100% zostaniesz mamą - My tu przynosimy szczęście :-) zrobisz badania, M może się zbada jak Wam lekarz zaleci... i nim się obejrzysz będziesz w brzuszku nosiła fasolinkę :) U nas normą jest rok starań u zdrowych osób, więc macie jeszcze troszkę czasu.
Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&

kochane byłam po mleko w sklepie i wstąpiłam do taniej odzieży - wstawiam zdjęcie co upolowałam :)
Bietka, wiem, że rok to standard to samo mówiło mi już dwóch lekarzy, ale jak widzę, że niektórym udaje sie przy pierwszym strzale (wiekszość znajomych) to zastanawiam się co jest ze mna nie tak, że juz 9 cykl i nic. To takie demotywujące :-(
WIola, Ty uważaj z tym słońcem, w Twoim stanie powinnaś ograniczać siedzenie na słońcu w w okolicach południa. Z gardełkiem to zdrowia życzę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry