Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
no jak sobie pomyślę, że myślałam, że nie zauważę odejścia wód, to mi się śmiać chce z samej siebie chyba tego uczucia nigdy nie zapomnę. i ten pierwszy krzyk Zosi, ehhhhhhhh
no nie wierzyłam zresztą w szpitalu też się nie popisałam - poszłam do położnej, zalałam korytarz i mówię do niej, że coś ze mnie leci, ale nie wiem co to. ta spojrzała na podłogę i mówi z uśmiechem "na mój gust to płyn owodniowy", a ja zdziwiona "naprawdę???" (kałuża jak po ulewie, a ja zdziwko )
bietka, czy Zosia ma zerwać zaręczyny za brak zaproszenia na roczek?
nie rozsyłaliśmy jeszcze zaproszeń - u nas poczta nie czynna w B.Ciało ;-):-)
anis jaka profesjonalna odpowiedź płyn owodniowy ;-) jakby mi tak powiedzieli nie zajarzyłabym że to "wody" po prostu
ej co jemy ????????/ zjadłam 3 marchewki , 2 jabłka i ssie mnie - aaaaaaaaaaa
za 2 tyg wesele.... sukienka na wcisk, a ja chcę kebaba albo lepiej ... fryteczki z majonezem
bobo - moje 12 dni przed terminem z OM i 7 dni przed terminem z usg były czyste, bez zapachu jak woda z kranu ;-)
uwielbiam śledzie .... w occie z cebulką... - ale nie mam... dobrze że dziś sklepy zamknięte bo bym zjadła WSZYYYYSTKO......
moje były jak sok marchewkowy, no ale ja krwawiłam i dlatego pojechałam na ip
laski, ja też przechodzę na dietę. co prawda zostalo mi 4 kg do wagi sprzed ciąży, ale jak m robi mi zdjęcia to wszędzie mam brodę jak ryszard kalisz. do tego nie mieszczę się w żadne ciuchy, mam jakieś większe bary chyba i biodra. masakra!
bietkaaaaaaaaaaaaaaaaaa to mojeeeeeeeeeeeeeeee nogiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii na zdjęciu