reklama

Nasze sprawy...

reklama
Anisiaj podziwiam za wytrwałość ja dawałam smoczka wszystkim dzieciom właśnie po to żeby mi nie wisiały na cycku godzinami, chwila kryzysu każdemu się zdarza, przytulam cię i buziak dla Zosi

Bobo dzieci pewno coś namalują ale m i tak nie ma więc skończy się na życzeniach przez telefon
 
a tak serio, ja powiesze m napis na drzwiach ze zdjeciem Zosi i tyle. nie mam jak isc na poczte,a co dopiero na zakupy. tacie dam zdjecie moje i Zosi, bo on za nia szaleje.

justi noooo ;) tak by bylo, a jakbym tu marudzilaaaaaa;)
 
Ja nie mam pojęcia co na Dzień Ojca kupić :szok: Też pewnie pójdę na łatwiznę i jakieś czekoladki kupię.
A córcia sama niech coś zrobi. Może w szkole coś będą robić, a jak nie to coś razem wymyślimy.

Anisiaj
to pospieszyła się córcia.
Gdzieś czytałam, że masz wcześniaka ale jakoś nie wiedziałam co i jak.
Coś tam już trochę jarzę co i kto, ale nie chcę za bardzo się dopytywać co by nie wyjść na jakiegoś natręta ;-)
I tak pewnie narobiłam Wam trochę zamieszania na wątku :sorry2:

To tym bardziej gratki dla Ciebie za wytrwałość przy cycowaniu.
Ja przyznam, że głupia byłam, bo moje dziecko było cycowe, ale wydawało mi się, że sie nie najada i zaczęłam na noc dawać butlę :zawstydzona/y:
i skończyło się tak, że w wieku 3,5 miesiąca cyc był beee i została sama butla.

Głowa coś mnie zaczyna boleć, chyba nastąpiło zmęczenie materiału :baffled:
dobrze, że to już koniec
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry