Bietka mmr? Czytałaś opinie?To nie jest dobra szczepionka...Są inne.My szczepiliśmy infarnixem i prevenarem.
Ja siedziałam swego czasu w szczepionkach.Walczyłam nawet w przychodni.Pierwszy raz nawet się rozpłakałam bo tak się bałam o małego.A ta durna pielęgniarka gadała swoje.Zawołała nawet lekarza. Za dużo,zdecydowanie za dużo szczepionek jest.Dopiero jak się dowiedziała że straciłam dziecko i kim jestem (mieszkamy na tej samej ulicy) to zmiękła.
Anis zdrówka dla Zosi.