reklama

Nasze sprawy...

Walcz Marta z ankietami:-) Dawno temu na statystykę musieliśmy zrobić ankiety. Niby rozdać je wybranej grupie ludzi. No i same miałyśmy wenę twórczą:-):-):-) nawet faceta od statystyki udało się ukręcić że to ankiety prawidłowo opracowywane:-)
Joweg czekam na fotki jutro! Nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej metodzie jak criotransfer, tylko i wyłącznie o zwykłym in vitro.
Bobo robisz ochotkę na kalafiora :-p
 
reklama
Bobo oj starczy starczy na dziś aż mnie plecy bolą
Justi ja też pamiętam statystykę a zwłaszcza egzamin hi hi hi ale miałam super babkę, która fantastycznie tłumaczyła
 
bobo - pewnie ze najlepszej klasy , ej nie dociera do mnie ze to juz :)

justi82- in vitro to ogolnnie zaplodnineie ,a masz rozne rodzaje ivf, imsi,icsi , ja mialam icsi w zeszylm roku tzn jedno jajeczko jeden plemniczekk, ivf na przyklad to jedno jajeczko wiele plemniczkow ktory pierwszy ten lepszy a criotransfer to jest z zamrozonych zarodkow :) i teraz je nam rozmrozili :)
 
Ja mam ochotkę na lodyyyyyyyyyyyyy bakaliowe:-)
Joweg, przepraszam że pytam, ale taki sposób zapłodnienia jest związany z problemami z zajściem w ciążę czy jej utrzymaniem? Sorki raz jeszcze, dla mnie to czarna magia
 
Dobry wieczór :-)

ja dopiero wrócilam padam, jutro rano jade do mojej mamy więc będę bez neta i bede jechać na to badanie.

Joweg trzymamy &&&&&&&&&&&&&& za Was :)

Bietka jesli chodzi o zzo to ja chciałam ale oczywiście nie było anestezjologa a jak sie pojawił to już niby nie mogłam dostac bo już koncówka porodu ale nie wiem dlaczego jak jeszcze prawie 3godz, się męczyłam. Ale jestem za tym ze jesli można sobie ulżyc to trzeba z tego korzystac. I ogólnie poród trwał sie 16h od pierwszych skurczy. Ale jak przed porodem sie dowiadywałam w szpitalu to nie ma żadnego problemu każda pacjentka dostaje jak tylko poprosi takie sranie w banie i robienie w jajo.

Madlen Ty to twarda babka jesteś :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
MartaSX- najpierw mialam stymulacje zeby wyprodukowac duzo pecherzykow i one musza miec odpowiednia wielkosc :) i te leki sa masakrycznie drogie , i oni liczyli ze jak jestem mloda to nie bede potrzebowac duzo i w sumie pobrali mi 9 pecherzykow z tego jeden byl za maly , dwa sie nie zaplodnily i jeden byl jakis zmutowany , i zostalo mi 5 zarodkow , dwa dostalam w listopadzie i 3 zamrozili i teraz odmrozili ale jeden sie nie dzieli czyli odpadl i jeszcze dwa siedza pod mikroeskopem i sie dziela :)

justi82- u nas teorytcznie niema problemu , bo ja jestem mloda i zdrowa maz tez i ma super nasienie tyle ze byl chory i teraz nie ma plenikow ,w czesniej oddal sperme i mamy zamrozona i to nasza jedyna szansa na dziecko bo na adopcje sie nie kwalifikujemy a chcemy miec tez swoje i w sumie ostatnio potraktowali mnie za lagodnie bo mysleli ze ja mloda i sie uda w sumie dawali 90% nam na udane in vitro ale niestety nie udalo sie i teraz podejscie numer 2 !!!:)

mykam spac rano sie odezwe :;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Joweg-musisz teraz sie sprawdzisz jako operatorka pilota od telewizora i klawiatury żeby nam pisac jak sie czujecie i bąbelki jak rosną:-D Anaber-ja też uwazam że jak tylko można to jeśli ktoś chce to trzeba sobie ulżyć każdy inaczej reaguje na stres mi lekarz powiedział że gorsze dla dziecka jest stres i nerwy mamy czy jej męczenie sie niż samo znieczulenie:tak: Ja też uciekam spać bo jutro rano będzie u nas rehabilitantka i małą zaprowadzam do przedszkola po 9 więc jak wstaniemy rano sie przygotować do jej przyjazdu to sie odezwe a o Dzoane przedtem pytałam dziś jej caly dzień nie było
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry