reklama

Nasze sprawy...

Bobo no to trochę mnie uspokoiłaś ;-)
Anaber my mamy na egzamin ubrać się na galowo. Po co Wam fartuszki na test? A pytaniami z przedsiębiorczości się nie przejmuj. Nam mówili, że bardzo rzadko się zdarza, żeby ktoś nie zdał tej części ;-)
 
reklama
Bobo robimy dyplomy w zawodzie suonko na kosmetyczke a ja na asystentkę stomatologiczną. Egzaminy sa dwuetapowe pisemny i praktyczny tylko, że praktyczny to tez pisemny i jest porabany :baffled: bo to co bys robiła na praktycznym muszisz wszystko napisać. czego ja nie lubie robić. wolałabym stanąc przy pacjencie i tak zdawać.

Suonko to Ty egzamin po weselichu :szok: o kurcze to nieźle. my an projekt mamy miec fartuchy a na test normalnie. tylko ja nie mam ani fartucha ani nic nomalnego bo w nic sie nie mieszcze :happy2::no: mam tylko dresy i leginsy :)

przepraszam za post pod postem
 
aaaaaaaaaaa no to teraz wszystko rozumiem hehe :)
co do stanikow do ja mieszcze sie jeszcze w swoje cyce bola ale nie urosly mega duzo zebym musiala juz nowe kupowac. za niedlugo pewnie ten zakup mnie czeka
 
Anaber czeka mnie niezły maraton ;-) Imprezowo egzaminowy z kupą stresu ;-) Dla mnie najgorsze jest to, że trzeba znać składy wszystkich kosmetyków używanych do zabiegu, Ty pewnie też musisz znać składy. Ale damy jakoś radę!! ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry