wiolka23 ciężko mi jakoś z tym pogodzić, to była co prawda wpadka ale chcieliśmy mieć dziecko, lepiej teraz niż wcale z moimi problemami - a tu niestety nikt mnie nie rozumie, w sensie moi rodzice nic nie wiedzą bo i po co, nic to teraz nie zmieni- wiedzą rodzice mojego G ... i moja siostra ale ona stwierdziła "że i tak jeszcze nic tam nie było więc nie ma co przeżywać" bo to była wczesna ciąża ... ok 3-4tydzień , z chłopakiem o tym jakoś już nie rozmawiamy, wspierał mnie i pocieszał ale teraz wydaje mi się,że jakoś się ode mnie odsunął albo to mój chory wymysł :-(