reklama

Nasze sprawy...

reklama
ja mam takie ze ja jutro na procesje z małą później leniuchować w domu w piątek mam w domu Nastke więc pewnie jak pogoda dopisze to zrobimy coś w ogródku i bedziemy poźniej dom ogarniać wieczorem chyba Nastke do mamy zawieziemy bo w sobote rano na 8,30 musimy już być w wieliczce na naukach przedmalżeńskich i do 19 tak a w niedziele od 9 do 15:no:
 
Niestety ja miałam lekarzy samych jakiś niedouczonych :crazy: najlepiej dawało im się hormony bo po co myśleć nad innym rozwiązaniem ... A ta ginekolog która olała moje plamienia z łaską przyjęła mnie 3 dni po tym gdzie już niczego nie było ... Najokrutniejsze jest to,że 3 dni po tym jak się dowiedziałam,że jestem w ciąży poroniłam ... a ta jeszcze mi jebła: że nie ja pierwsza i ostatnia, i czy to moja 1 ciąża czy 50000 to i tak mogłam poronić ... kasę wzięła i nara ...
 
Bobo plany są takie ... wiem że święto ale musimy jechać jutro posprzątać do końca w kawalerce a w piątek na mecz do znajomych. W sobotę jadę po ostatni wpis- niedziela luz i w poniedziałek do promotora żeby podpisał mi pracę i zawożę do szkoły
Wiolka czekam na zdjęcie Nastki w stroju ludowym - na pewno będzie piękna :)
Baterfly niekiedy są tacy lekarze że liczą się z kasą a nie człowiekiem.

Bobo dziś jest noc zakupów w Auchan jedziecie zobaczyć ?
 
Ostatnia edycja:
marta jak ja Cie podziwiam ze sie tak zaparlas i masz z glowy juz ta prace :) ja sie zabrac cos nie moge :(( my do auchana nie jezdzimy wiec nie pojedziemy
buterfay teraz do jakiego gina w poznaniu chodzisz?
wiolka czyli w weekend posiedzicie i juz nauki beda zrobione tak?
ja mam plan pisac prace w te wolne ale mi nie idzie :(((((((((
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry