• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

A mnie tesciowa znowu meczy o ten chrzest:wściekła/y: jak nie zgodzilam sie zeby robic w swieta bozego narodzenia to teraz napiera na swieta wielkanocne, a mi sie srednio chce wyprawiac swieta dla calej rodziny, wolalbym jakas neutralna date ehhh
 
reklama
U nas tez male grono bo 11 osob bez dzieci, tesciowa mowi zeby polaczyc ze swietami bo bedzie jeden wydatek i dopoki nie ustale daty bedzie mi dupe trula co tydzien. Narazie mam wymowke bo moj brat nie mial bierzmowania a go chcemy na chrzestnego
Jak sobie przypomne jakie bylo zamieszanie na naszym slubie bo wszyscy spali u nas wdomu to az mnie glowa boli....
 
Scotland kurcze powiedz tej swojej tesciowej :-) ,ze najpierw martwisz sie czy z dzidzią bedzie wszystko ok i porodem, a jak urodzisz i dojdziesz do siebie to bedziesz myśleć o chrzcinach to da Ci spokoj. Nas tez juz sie pytała kogo na chrzestnych weźmiemy to jej tak odpowiedziałam i siedzi cicho. a jak sobie pomyśle o imprezie w domu to mi się już słabo robi. Na to już sie nie dam naciągnąć o nie, Igor chrzciny miałam w domu masakra a koszt nic mniejszy niż w knajpie tylko sprzatanie mi zostało. Chyba,że chce Ci swoje mieszkanie udostepnić :-D
MartaSx ale smaka narobiłas o kurcze :rofl2: ja się pisze ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
melduje się po spacerze z moim psiakiem, u mnie słonko i 20 stopni, więc nawet wracać mi się nie chciało.
Pies wybiegany szczęśliwy , ja dotleniona :-)
muszę zabrać się za obiadek... Mój M wraca 15:30 z pracy ... :-)

joweg miło Cię widzieć...
anaber Ty zdolniacha jesteś, w czerwcu z dyplomem - ulalalala :-)
scotland to Wasza decyzja nie teściowej, więc ustal z M jakąś datę i poinformuj teściową i koniec kropka !
marta sx ja właśnie na drugie śniadanie zjadłam drożdżówkę / nie mam już miejsca na Twoje cappucino, ale wygląda smakowicie.

co do zębów ja przed zajściem zrobiłam całą szczękę :) wszystko... rok łaziłam do dentysty !!!! ale udało się w końcu naprawić całą paszczę., po porodzie będę musiała iść na przegląd... ja panicznie boję się dentysty !!!!
 
Bietka taki ja mam plan, ciekawe co na to Borys w brzuchu bo z nim nie uzgadniaąlm a jak bedzie chciał wyjśc wczesniej hehehehehehe :-) to się narobi
 
anaber z nia nie jest tak latwo, bo ona juz prawie rok wczesniej chce zamawiac bilety. mowilam jej juz ze jeszcze i chrzcinach nie myslimy ( a tak szczerze to slub koscielny i chrzest dziieci robimy tylko dla nich i rodziny bo my wcale nie czulismy takiej potrzeby i w boga raczej nie wierzymy ale jak jej to powiedzialam to byl taki placz ze innej opcji nie mielismy)

I wlasnie sie okazalo ze jednak nie przylatuja w listopadzie zeby nam 'pomoc' po porodzie przy dzieciach, i bardzo sie ciesze, bo jak byla ostatnio to tylko sie denerwowalam, owszem wszystko bylo posprzatane, wyprane i ugotowane ale wole miec w domu syf i spokojnie zajmowac sie dziecmi....
 
Ostatnia edycja:
anaber uważam, że Borys spokojnie do 18 czerwca poczeka :-)

scotland przecież jak dzidzia się urodzi, odpoczniesz troszkę i zaczniecie mysleć o chrzcinach to wtedy dacie jej znać, kilka m-c wcześniej też kupi tańsze bilety. Przecież nie musicie chrzcić kiedy bobas ma 2 tygodnie, może mieć kilka m-cy.
 
wrocilam :) ale sie wyczekalam tyle ciezarnych w poczekalni i tylko bylo slycgac ktg hihi :) fajnie tak sobie posluchac. no wiec tak u mnie lekarz niewiele zobaczyl na poczatku jak zaczal badanie to powiedzial ze mu przykro ale chyba nic z tego no ale przeciez mam taka ladna bete wiec dalej miesza mi tym usg i ja patrze a tam dwa pecherzyki no ale nic nie mowie przeciez ja sie nie znam i lekarz mnie pyta kiedy moglam zajsc w ciaze bo pecherzyk jest owszem ale nic w nim nie widac i nie wiadomo co bedzie z tego no wiec ja w ciaze moglam zajsc pod koniec marca wiec jeszcze za wczesnie zeby widac zarodek na usg no i dalej miesza i tak wymieszal ze mam dwa pecherzyki czyli ciaza blizniacza :szok: bylam w szoku a moj maz to myslalam ze z krzesla spadnie no ale lekarz mowil zeby jeszcze byc ostroznym brac leki bo nie wiadomo czy jeden nie zniaknie czy cos sie w nich pojawi itp. wiec mam zrobic bete teraz w poniedzialek i za tydz w poniedzialek i na wizyte 27 kwietnia i wtedy sie okaze czy cos z tej ciazy bedzie. jestem troche zmartwiona no ale mysle ze jakby sie tam nie rozwijalo to beta by nie rosla tak duzo . kiedy wy widzialyscie dzieciatko na usg?
 
reklama
Bobo-nie martw sie na zapas beta ładnie rośnie więc coś napewno sie dzieje może to wolniej idzie przy bliźniakach bo od organizmu wymaga sie 2 razy więcej spokojnie nie denerwuj sie ędzie dobrze ja tylko na chwile bo sie za sprzatanie wzięłam, i konca nie widać jak sie odrobie to poczytam co napisałyście
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry